fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Warszawa ma drugą linię metra

PAP/Leszek Szymański
Jej wydłużenie będzie inwestycją za miliardy złotych

W niedzielę oddano do użytku centralny odcinek II linii metra. – Zmieni ona całą Warszawę – mówiła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Nowa linia ma na razie 6 km długości i siedem stacji (jazda od pierwszej do ostatniej zajmuje 13 minut; na zdjęciu stacja Rondo ONZ). Spina dzielnice po dwóch stronach Wisły: Pragę-Północ z Wolą. Turyści szybko dojadą dzięki niej np. z Traktu Królewskiego do Centrum Nauki Kopernik, a kibice na Stadion Narodowy.

Przetarg na budowę stołeczny ratusz ogłosił w 2007 r., jednak później go unieważnił, bo potencjalni wykonawcy wycenili realizację projektu na aż ok. 6 mld zł. Nowy przetarg wygrało w 2009 r. konsorcjum AGP Metro złożone z włoskiej firmy Astaldi, tureckiej GÜLERMAK i polskiej PBDiM, proponując cenę 4,4 mld zł. Ostatecznie budowa kosztowała jednak ok. 4,2 mld zł. Jeśli zaś doliczyć koszty taboru – 5,9 mld zł, z czego 3,1 mld zł to środki unijne.

Była to największa samorządowa inwestycja w Polsce w minionej kadencji. Rozbudowa drugiej linii prawdopodobnie będzie też największa w nowej. – Trwa przetarg na wykonawcę, w połowie roku powinien być rozstrzygnięty – mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza. Budowa sześciu stacji (po trzy z każdej strony) ma się zacząć na przełomie tego roku i potrwać trzy–cztery lata. Miasto szacuje, że będzie kosztować tyle, ile centralny odcinek.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA