fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Szalona miłość do Putina

AFP
Rosjanie kochają swojego prezydenta. Młodzi, starzy, mający wykształcenie podstawowe i wyższe.

- Od czasów Stalina nie było w Rosji tak stanowczego lidera, takiego za którym ludzie poszliby jak w ogień – mówi 46-letni Eduard mieszkający w Sewastopolu na Krymie.

Jest ochroniarzem w prywatnej firmie, wcześniej był oficerem śledczym. Odszedł z milicji, bo trzeba było pisać raporty po ukraińsku, a on zna tylko rosyjski.

Ale Eduard nie jest wyjątkiem, jak pokazuje zrealizowany przez Barbarę Włodarczyk dokument „Szalona miłość. Rosjanie i Putin". Od czasu aneksji Krymu Putin bije rekordy popularności. Nawet mimo krachu rubla i recesji, jego rankingi nie spadają poniżej 80 kilku procent. Większość Rosjan nie wini za kryzys władzy, ale wrogów Rosji. W Sewastopolu Putin cieszy się ponoć rekordowym poparciem – autorka filmu pytała o stosunek do niego wielu tamtejszych mieszkańców i zazwyczaj otrzymywała entuzjastyczną odpowiedź.

Na gigantycznych muralach Putin jest w centrum – jak ojciec narodu. Podobno kiedy się tu pojawił w maju 2014 roku, kilka tygodni po aneksji Krymu - trudno było się dopchać, by wiwatować na jego cześć. Kiedy wziął udział w odbywającej się tu paradzie morskiej i lotniczej - Kijów uznał to za lekceważenie prawa międzynarodowego.

Julia, prowadząca sklepik za zabawkami, ustawiła zaraz za sklepową ladą portret Putina. Mówi, że ceni go za stanowczość i za to, że nie daje Rosji „na rozdarcie".

- Szanuję Putina za to, że przywrócił nam Krym i przywraca status światowego mocarstwa – potwierdza 27-letni Żenia Kulik, mieszkaniec Moskwy.

Pracuje jako wodzirej, a niedawno nakręcił film dokumentalny o Putinie. Jest jednym z młodych wyznawców jego wielkości.

Jest nawet sekta, która wielbi Putina jako kolejne wcielenie apostoła Pawła. Ich hymnem jest znana piosenka pionierska „Zawsze niech będzie słońce...."

Aleksiej Lewinson, socjolog i analityk z niezależnego Centrum Lewady, mówi, że taka sytuacja ma miejsce, gdy kraj jest w izolacji.

- Dla nas Rosjan ważniejsze jest dobro ogółu niż jednostki, które dla was Europejczyków ma koronne znaczenie – mówi z kolei Piotr Tołstoj, komentator 1 Kanału rosyjskiej telewizji. - Problemem nie jest Putin, problem tkwi w tym, że Rosja i USA mają inne systemy wartości, idee i wyobrażenia o tym jak powinien wyglądać świat i na jakich zasadach się opierać.

Legendarnego rosyjskiego muzyka, Andrieja Makarewicza, lidera zespołu Maszina Wriemieni, okrzyknięto zdrajcą, bo krytykuje Kreml za aneksje Krymu. Napisał piosenkę „Mój kraj oszalał Kto i za co kocha Putina". Zniknął z telewizji, bo popadł w niełaską władz...

Bardzo ciekawy film „Szalona miłość. Rosjanie i Putin" pozwala zrozumieć dużo więcej niż telewizyjne wiadomości. Premiera w poniedziałek w TVP 1 o godz. 22.05.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA