Łatwo stracić zdrowie na budowie

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Prawie 9000 osób uległo w ubiegłym roku wypadkom na polskich budowach. Zginęło 90 z nich. Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała 2700 inwestycji i wystawiła mandaty na 2 miliony złotych za narażanie życia i zdrowia zatrudnionych
Pocieszać może fakt, że liczba wypadków śmiertelnych zmalała ze 109 w 2006 r. do 90, ale powodem do niepokoju jest większa o blisko 1000 liczba osób, które zostały ranne na budowach. Osoby te przebywały na zwolnieniach łącznie ponad 377 tys. dni. Oznacza to, że przeciętnie każdy poszkodowany był niezdolny do pracy przez 43 dni.– Najczęściej ofiarami wypadków są młode osoby z małym doświadczeniem zawodowym, nieprzekraczającym jednego roku. To skutek zaniedbań w szkoleniach i przypadkowego naboru do pracy w budownictwie – mówi Roman Giedrojć, zastępca głównego inspektora pracy.PIP uważa, że liczba ofiar w sektorze budowlanym byłaby zdecydowanie większa, gdyby nie interwencje inspektorów. W stosunku do 51 tys. osób wydano nakazy wstrzymania pracy i przeniesienia do innych zadań ze względu na ujawnione zagrożenia.Najwięcej wypadków zdarza się podczas prac na wysokości i w wykopach. Na co drugim placu budowy rusztowania były montowane i odbierane prze...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL