fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Zwrot dotacji unijnej po jednej decyzji

www.sxc.hu
Zwrot dofinansowania pochodzącego ze środków europejskich wymaga jednej, a nie dwóch decyzji.
Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny pod przewodnictwem prezesa Izby Gospodarczej Andrzeja Kisielewicza (sygnatura akt: II GSK 2080/13). Zarządy województw, odpowiedzialne za wykorzystywanie środków unijnych, nareszcie mogą więc odetchnąć.
– Sam tylko Zarząd Województwa Małopolskiego złożył 30 skarg kasacyjnych od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – mówi radca prawny Małgorzata Kordiak-Prowadzisz reprezentująca zarząd.
Zmorą samorządowych władz województw stały się rozbieżne wyroki sądów administracyjnych rozstrzygające, czy ustalenie wymiaru korekty finansowej wymaga odrębnej decyzji od decyzji nakazującej zwrot środków. Tak w 2013 r. orzekł NSA, a jego stanowisko powtórzyły WSA w Rzeszowie, Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu. Inaczej orzekały natomiast WSA w Kielcach, Opolu, Gliwicach, a w maju tego roku NSA.
Uwzględniając skargę Teatru im. Słowackiego w Krakowie, WSA w Krakowie uchylił decyzję Zarządu Województwa Małopolskiego z 2012 r. o zwrocie przez teatr 411 tys. zł dofinansowania ze środków europejskich. Zarząd stwierdził po kontroli, że teatr naruszył ustawę o zamówieniach publicznych i musi zwrócić 10 proc. środków otrzymanych na budowę. Teatr kwestionował wynik kontroli.
Sąd nie badał jednak merytorycznych zarzutów, lecz skupił się na kwestii, czy w tej sprawie powinna być wydana jedna decyzja czy dwie: o nałożeniu korekty finansowej oraz o zobowiązaniu do zwrotu środków. W rezultacie doszedł do wniosku, że korekta finansowa powinna być ustalana na podstawie odrębnej decyzji administracyjnej. Przytoczył też podstawy prawne określone w przepisach rozporządzenia unijnego i polskich ustaw o zasadach prowadzenia polityki rozwoju oraz o finansach publicznych.
Zarząd województwa zaskarżył ten wyrok do NSA.
– Żadne z tych przepisów nie wymagają odrębnej decyzji o korekcie finansowej – przekonywała radca prawny Małgorzata Kordiak-Prowadzisz podczas rozprawy kasacyjnej w NSA.
Adwokat Michał Sowa, reprezentujący teatr, podnosił z kolei, że nie można łączyć dwóch różnych kwestii w jednej decyzji.
NSA stwierdził jednak, że nie ma prawnych podstaw do ustalania korekty finansowej w odrębnej decyzji.
– Nie ma tu miejsca na dwie decyzje. Korekta finansowa jest tylko ustaleniem stanu faktycznego. Formy decyzji wymaga jedynie zobowiązanie beneficjenta do zwrotu środków – powiedział sędzia Andrzej Kisielewicz, uzasadniając wyrok przekazujący sprawę do WSA w Krakowie do ponownego rozpoznania.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA