fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Sprzedaż nowych mieszkań wkrótce przyspieszy

Rzeczpospolita
Rozmowa: Douglas J. Noble, dyrektor Orco Property Group w Polsce
Co się będzie działo z cenami i popytem na rynku nowych nieruchomości w Polsce?
Douglas J. Noble: Patrzę na rynek w długiej perspektywie i widzę znakomitą przyszłość. Ludzie chcą kupować, choć faktycznie ostatnio część klientów się wstrzymuje – liczą, że może spadną ceny. Moim zdaniem tak się nie stanie, w pojedynczych przypadkach może być najwyżej mała korekta. W tym roku góra 5 proc. Ale od lata 2009 r. przez następne siedem – dziesięć lat będzie spokojny, ale stały wzrost. A popyt?
Będzie się umacniał. Co prawda sporo osób wyjechało, szukając pracy, ale oni już zaczynają wracać do Polski. Pensje rosną, złoty się umacnia, podnosi się standard życia. No i coraz więcej ludzi przeprowadza się do największych miast, także tworząc popyt. Liczba osób przypadających na tysiąc mieszkań jest w Polsce wyższa niż w większości państw europejskich.To się będzie zmieniało. A w krótszym czasie, ileludzie będą jeszcze czekali z zakupem mieszkania? Myślę, że nabywcy mogą czekać jeszcze najwyżejsześć miesięcy. My np. mieliśmy doskonałe ostatnie dwa tygodnie, może zatem popyt już się obudził. Dlaczego nie sprzedajecie już mieszkań w tzw. standardzie deweloperskim, z gołymi ścianami i bez podłóg? Wasi konkurenci nadal to robią. Bo coraz więcej osób zwraca uwagę nie tylko na cenę, ale i jakość. Ludzienie chcą tracić czasui nerwów na samodzielne wykańczanie mieszkań. Większość chyba jednak wciąż musi zwracać uwagę na cenę. Ale my możemy wykańczać mieszkania o wiele taniej, niż robiliby to sami klienci. Wystarczy, że płacimy 7 proc. VAT, a pojedynczy klient 22 proc. Zamawiamy hurtowe ilości materiałów, co pozwala wynegocjować bardzo dobre ceny. No i wreszcie wykonawstwo. Każdy, kto wykańczał samodzielnie, wie, jakie są problemy z ekipami remontowymi. Coraz więcej klientów w Polscebędzie się decydowało na kupno mieszkań wykończonych. Zwłaszcza jeśli deweloperzy będą dawali wiele różnych, także cenowo, opcji wykończeń. O ile wykończenie podnosi cenę metra mieszkania? Przykładowo przy podstawowej opcji w naszym osiedlu Klonowa Aleja wykończenie podnosi koszty o 650 – 700 zł na metrze. Przy najdroższych materiałach będzie to najwyżej 1000 zł za mkw. Nie wierzę, że klient samodzielnie mógłby to zrobić taniej. Jak duży może być rynek wykończonych mieszkań? W Europie Zachodniej 90 – 95 proc. mieszkań sprzedawanych jest w stanie wykończonym. Szacuję, że w Polsce jest to mniej niż 5 proc. rynku i dotyczy na razie głównie luksusowych, drogich lokali. Jak szybko deweloperzy pójdą w wasze ślady i zaczną sprzedawać tylko wykończone mieszkania? Na razie jesteśmy jedyni, ale to się zmieni. Klienci nie będą chcieli mieszkań w nowych domach, w których przez wiele miesięcy trwaremont.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA