fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Urząd skarbowy nie może żądać podatku PIT od błędu państwa

Urząd skarbowy nie może żądać podatku PIT od błędu państwa
www.sxc.hu
Wbrew orzecznictwu fiskus nadal żąda podatku od kwot wypłacanych za przewlekłość postępowania.
Już prawie od dziewięciu lat Polacy mają prawo skarżyć się na przewlekłość różnego rodzaju postępowań sądowych i żądać za to pieniędzy. Sądy administracyjne zgodnie orzekają, że takie kwoty zasądzane za opieszałość organów państwa nie są opodatkowane. Tymczasem fiskus upiera się, że takie pieniądze to dla podatnika przychód z innych źródeł podlegający PIT.
Ostatnio niekorzystna dla podatników interpretacja wyszła spod pióra dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi (IPTPB2/415-294/13-2/AK). Przypomnijmy: chodzi o kwoty zasądzane na podstawie ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki.

Opłacalna skarga

Ustawa przewiduje możliwość złożenia skargi na przewlekłość m.in. postępowań cywilnych, karnych, sądowo-administracyjnych czy egzekucyjnych. Wygrana wiąże się z wymierną korzyścią. Uwzględniając skargę, sąd na żądanie skarżącego przyznaje od Skarbu Państwa (ewentualnie od komornika) sumę pieniężną w wysokości od 2000 do 20 tys. zł.
Podatnikowi, który otrzymał niekorzystną interpretację, sąd zasądził 2000 zł. W ocenie fiskusa zwolnione z podatku są wskazane w ustawie o PIT odszkodowania i zadośćuczynienia. Tymczasem ustawa dotycząca przewlekłości postępowania posługuje się pojęciem „odpowiednia suma pieniężna".
20 tys. zł maksymalnie może wynieść kwota zasądzona po uwzględnieniu skargi na przewlekłość
Szkopuł w tym, że sądy administracyjne nie widzą przeszkód w traktowaniu jej na równi z odszkodowaniem czy zadośćuczynieniem. Ich zdaniem opodatkowanie przyznanej przez sąd sumy za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania byłoby sprzeczne z ideą humanitaryzmu i wysoce niesprawiedliwe (por. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. II FSK 1218/10, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. III SA/Wa 2145/11, WSA w Bydgoszczy z sygn. I SA/Bd 680/09).

Błąd państwa

Wątpliwości, że od kwoty uzyskanej za przewlekłe prowadzenie postępowania należy płacić PIT, nie ma Jarosław Ziobrowski, adwokat z kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr sp.k.
– Skoro państwo przyjęło na siebie obowiązek zrekompensowania obywatelom niedogodności wynikających z przewlekłych postępowań, to całkowicie niezrozumiałe oraz niesprawiedliwe byłoby opodatkowanie takiej rekompensaty– tłumaczy ekspert.
Tego samego zdania jest Marcin Bazylczuk, radca prawny, doradca podatkowy w kancelarii BWW Law & Tax Firm.
– Państwo osiągałoby w ten sposób korzyści wynikające z własnego bezprawnego zaniechania – podkreśla Marcin Bazylczuk.
Niestety, jak widać, te racjonalne argumenty wciąż nie przekonują fiskusa.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.tarka@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA