fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Uważaj na te kierunki

W kłopoty zaczynają wpadać uczelnie kształcące na kierunkach wymagających określonej infrastruktury technicznej – mówi przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej prof. Marek Rocki
Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak
Najnowsze dane Polskiej Komisji Akredytacyjnej wskazują te popularne studia, które nie zawsze gwarantują jakość.
Ponad 365 tys. młodych ludzi przystąpi dziś o godzinie 9 do matury. Po kilku tygodniach zmagań z egzaminem staną przed życiowym wyborem. Będą decydować, na jakiej uczelni i na jakim kierunku zdobędą wykształcenie, które ukształtuje ich karierę zawodową.
Na rynku funkcjonuje kilkaset uczelni i o wiele więcej kierunków studiów. Jak się okazuje, niektóre z nich lepiej omijać szerokim łukiem, a na pewno trzeba dokładnie prześwietlić przed dokonaniem wyboru.
"Rz" dotarła do niepublikowanych jeszcze danych Polskiej Komisji Akredytacyjnej (PKA). W podsumowaniu dziesięciu lat swojej pracy Komisja strzegąca jakości kształcenia na uczelniach zwróciła uwagę, że po wejściu w życie nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, przed dwoma laty skokowo zwiększyła się liczba ocen negatywnych, które wystawiła ocenianym kierunkom.
Przyczyna? Najczęściej dzieje się tak, bo wykładowcy są specjalistami w innych dziedzinach niż te, które powinny być nauczane na danym kierunku studiów. Na przykład w Radomiu pewna uczelnia na kierunku ubezpieczenia prowadziła wykłady ze spawalnictwa. Specjaliści akurat od tej dziedziny byli do wzięcia na miejscowej politechnice, na której owa cierpiąca na braki kadrowe szkoła znalazła wykładowców.
PKA wyjaśnia, że w ostatnim czasie m.in. z takich powodów była zmuszona odrzucić wiele wniosków uczelni dotyczących nadania uprawnień do kształcenia. I tak w przypadku studiów I stopnia, czyli licencjackich, najczęściej odrzucane były wnioski dotyczące kierunków: bezpieczeństwo wewnętrzne oraz fizjoterapia.
W przypadku studiów II stopnia, a więc nadających tytuł magistra, najwięcej zastrzeżeń budziły, poza wspomnianą już fizjoterapią, ekonomia, zarządzanie, pielęgniarstwo oraz pedagogika.
Maturzysto zastanów się nad wyborem kierunku studiów. Tych lepiej unikaj!
Przewodniczący PKA prof. Marek Rocki przekonuje, że maturzyści, którzy myślą o rozpoczęciu kształcenia na tych kierunkach, szczególnie jeżeli są one wykładane na uczelniach niemających jeszcze wyrobionej renomy, powinni być szczególnie ostrożni.
– To uwaga przede wszystkim do tych maturzystów, którzy wybierając uczelnię, kierują się przede wszystkim kryterium ceny oraz odległością od domu. To, że jest tanio i blisko, nie jest równoznaczne z tym, że będzie dobrze – zaznacza prof. Rocki.
Zdradza nam także najnowsze, jeszcze nieupublicznione informacje z ostatniego posiedzenia PKA, które odbyło się przed dwoma tygodniami.
– Obserwujemy, że w kłopoty zaczynają wpadać uczelnie kształcące na kierunkach, które wymagają określonej infrastruktury technicznej, chodzi np. o informatykę czy ekonometrię – mówi.
W ciągu niespełna ostatniego roku Polska Komisja Akredytacyjna negatywnie oceniła m.in. kierunek zarządzanie prowadzony przez Wyższą Szkołę Gospodarczą w Przemyślu, bezpieczeństwo narodowe oraz pedagogikę wykładane w Wyższej Szkole Społeczno-Ekonomicznej w Warszawie. Negatywną ocenę otrzymała także politologia prowadzona przez popularną wśród stołecznych maturzystów Wyższą Szkołę Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia w Warszawie. Podobny los spotkał także edukację techniczno-informatyczną w Wyższej Szkole Pedagogiczno-Technicznej w Koninie.
Rzecznik resortu nauki i szkolnictwa wyższego Kamil Melcer ostrzega zaś przed uczelniami, które wprost próbowały oszukiwać studentów, pobierając od nich opłaty, do których nie miały prawa, lub stwarzały problemy z wypłatą stypendiów.
– Planujemy uruchomienie przeznaczonego dla maturzystów serwisu z takimi ostrzeżeniami, ale nastąpi to najwcześniej w przyszłym roku akademickim – zapowiada  Melcer.
Zanim ruszy serwis, rzecznik zachęca do przeszukiwania forów internetowych pod tym kątem. – Maturzyści mogą ze swoimi wątpliwościami zwrócić się także do ministerstwa za pomocą formularza kontaktowego. W ciągu dwóch tygodni powinni otrzymać informację, czy np. dana uczelnia nie jest objęta postępowaniem sprawdzającym – deklaruje Melcer.
Prof. Rocki dodaje, że wszelkie wątpliwości, czy te dotyczące jakości kształcenia, czy relacji na linii uczelnia – student, to najczęściej pierwsze oznaki pogarszającej się sytuacji finansowej szkoły. A to nie wróży dobrze jej przyszłości, szczególnie że uczelnie będą zmagały się z pogłębiającym się niżem demograficznym, co dodatkowo nadweręży ich finanse. – Studia to nie tylko zainwestowane w nie pieniądze, ale przede wszystkim kilka lat życia, dlatego wybierać należy tak, aby nie stracić ani jednego, ani drugiego –podpowiada prof. Rocki.

„Rz" dla maturzystów

Które uczelnie w Polsce są najlepsze? Gdzie najlepiej wykładają socjologię, a gdzie fizykę? Ranking szkół wyższych 2013 „Rzeczpospolitej" i „Perspektyw" już w najbliższy czwartek. W nim zestawienia najlepszych uczelni akademickich, niepublicznych magisterskich i licencjackich oraz państwowych wyższych szkół zawodowych. A jutro w „Rz" poradnik dla maturzystów: jak wybrać uczelnię. W nim nie tylko o tym, co wziąć pod uwagę, decydując się na kierunek studiów, ale też jak sprawdzić, czy upatrzona szkoła wyższa oferuje rzeczywiście wszystko to, czym się publicznie chwali.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA