fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Aptekarz nie sprzeda prezerwatywy? Naczelna Izba Aptekarska: to manipulacja

prezerwatywy
Adobe Stock
Naczelna Izba Aptekarska zabrała głos w sprawie procedowanych w parlamencie przepisów ustawy o zawodzie farmaceuty. Według doniesień na portalach, farmaceuci mogliby na ich podstawie odmówić wydania w aptece np. prezerwatyw.

Samorząd aptekarski stanowczo zdementował te informacje i sprzeciwia  się dalszemu ich rozpowszechnianiu.

"Prawo odmowy wydania z apteki określonych produktów leczniczych, ściśle reguluje art. 96 ust. 5 ustawy Prawo farmaceutyczne, które jednoznacznie wskazuje na przesłanki jakie mogą kierować farmaceutą lub technikiem farmaceutycznym podczas podejmowania decyzji o odmowie. Należą do nich m.in. sytuacje, w których wydanie produktu może skutkować zagrożeniem zdrowia lub życia pacjenta lub gdy istnieje podejrzenie o zastosowaniu danego preparatu leczniczego w celach pozamedycznych (np. odurzenie pseudoefedryną)" - czytamy w stanowisku Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Dalej NIA wyjaśnia, że projekt ustawy o zawodzie farmaceuty, nad którym trwają prace w parlamencie, faktycznie rozszerza prawo do odmowy wydania produktu o wyroby medyczne, jednak wyłącznie w szczególnych przypadkach, gdy mogą one zostać użyte w celach pozamedycznych.

- Na rynku dostępnych jest dziś wiele produktów o statusie wyrobów medycznych, które jeszcze do niedawna były zarejestrowane jako leki - wskazuje aptekarski samorząd.

Według ustawowej definicji, wyrób medyczny to "narzędzie, przyrząd, urządzenie, oprogramowanie, materiał lub inny artykuł, stosowany samodzielnie lub w połączeniu, w tym z oprogramowaniem przeznaczonym przez jego wytwórcę do używania specjalnie w celach diagnostycznych lub terapeutycznych i niezbędnym do jego właściwego stosowania, przeznaczony przez wytwórcę do stosowania u ludzi w celu  m.in do diagnozowania, zapobiegania, monitorowania, leczenia lub łagodzenia przebiegu chorób, a także do regulacji poczęć. Wyrobem medycznym jest także prezerwatywa lub wkładka domaciczna.

"Omawiany projekt ustawy nie zawiera przepisów związanych z tzw. klauzulą sumienia, od wielu lat obowiązującą choćby w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Przypisywanie obecnie procedowanym przepisom podobnych rozwiązań jest manipulacją i próbą dyskredytacji projektu ustawy. Zwracamy się więc z prośbą o zaprzestanie publikowania nieprawdziwych i niesprawdzonych informacji."  - apeluje Naczelna Izba Aptekarska.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA