Reklama

Koronawirus: Jakie kary grożą za brak maseczki

Wreszcie ma być wyraźna podstawa do karania za lekceważenie nakazów i ograniczeń związanych z pandemią.
Koronawirus: Jakie kary grożą za brak maseczki

Foto: AFP

W czwartkowe popołudnie Sejm uchwalił kilkadziesiąt zmian związanych z pandemią. Za sprawą obszernego projektu uzupełniony ma być m.in. kodeks wykroczeń. Pojawią się w nim przepisy, które pozwolą na skuteczne karanie za brak maseczki, ucieczkę z kwarantanny czy szpitala oraz niedopilnowanie dzieci, by stosowały się do ograniczeń, nakazów i zakazów.

Za złamanie nakazu noszenia maseczki grozić ma nawet tysiąc zł kary. Sprawa jest poważna, policja przystąpiła do akcji „zero tolerancji" dla lekceważących obostrzenia.

– Sprawdzając obowiązek zakrywania ust i nosa od chwili jego wprowadzenia, pouczyliśmy ponad 197,5 tys. osób, ponad 55,3 tys. ukaraliśmy mandatem karnym, a w ponad 14,6 tys. przypadków skierowaliśmy wnioski o ukaranie do sądu – informuje Mariusz Ciarka, rzecznik KGP.

Czytaj także:

Koronawirus: kara za brak maseczki wzrośnie dwukrotnie

Reklama
Reklama

Koronawirus: Mandat za brak maseczki musi mieć podstawę

– Przepisy, które dotyczą całego społeczeństwa, muszą mieć solidną podstawę i być precyzyjne – uważa prof. Ryszard Stefański. Zastrzega, że muszą być w miarę ogólne, by nie wprowadzać do kodeksu nadmiernej kazuistyki.

O bardzo istotnej roli konstytucyjnych podstaw do karania mówi także adwokat Marta Trawczyńska z Kancelarii Gajewski, Trawczyńska i Wspólnicy. Przytacza art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, z którego wyraźnie wynika, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie. Niezbędne jest także i to, by były konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa czy dla ochrony zdrowia.

– W tych sprawach nie może być żadnych wątpliwości i niedomówień – uważa adwokatka. Zwraca też uwagę, że dziś sytuacja nie jest jednoznaczna, skoro sądy uchylają mandaty i kary nałożone w związku z walką z Covid-19.

Pieniądze z mandatów wystawianych w związku z walką z epidemią zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia.

W ustawie znalazła się też propozycja dotycząca wprowadzenia tzw. klauzuli o dobrym samarytaninie. Zakłada ona m.in. wyłączenie odpowiedzialność karnej lekarzy za nieumyślne błędy w walce z Covid-19. Prawnicy, choć żaden z nich nie kwestionuje trudnej sytuacji, w jakiej znaleźli się lekarze, są ostrożni w ocenie tej propozycji.

Reklama
Reklama

– Uważam, że taka klauzula mogłaby dotyczyć lekarzy skierowanych do walki z Covid, ale poza swoją specjalizacją. Nie można bowiem im przypisać winy za zachowania, które przekraczają granice ich specjalizacji. W innym przypadku uważam, że powinni odpowiadać – twierdzi prof. Andrzej Zoll, karnista.

Senat, do którego ustawa trafi w poniedziałek, już zapowiada poprawki.

Etap legislacyjny: trafił do Senatu

Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama