fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zamówienia publiczne

Małe przetargi w ciągłej modyfikacji

Przetarg
Adobe Stock
Od 1 stycznia 2021 r. to zamawiający ustalą, na jakich zasadach będą szukać wykonawców i kupować towary.

W nowym prawie zamówień publicznych szykuje się duża zmiana. Nie będzie regulowało zasad udzielania zamówień bagatelnych, czyli o wartości od 50 do 130 tys. zł. Są one istotną częścią polskiej gospodarki. W latach 2015–2016 udzielono ich na kwotę ok. 30 mld zł, w 2017 r. na 45 mld zł, w 2018 r. aż 55 mld zł, a w 2019 r. 35,3 mld zł.

Poza nowym prawem

Zmiany wprowadza ustawa dotycząca umów koncesji na roboty budowlane i usługi (dalej: ustawa koncesyjna). Niedawno podpisał ją prezydent. Wejdzie w życie 1 stycznia 2021 r.

– Ustawa koncesyjna wykreśla przepisy o zamówieniach bagatelnych z nowego prawa zamówień publicznych. Oznacza to, że do zamówień do 130 tys. zł nie będzie się stosowało procedur z nowego prawa –mówi Konrad Różowicz z Kancelarii Prawnej dr Krystian Ziemski & Partners.

Nowe prawo przewiduje, że zamawiający będą obowiązani publikować w biuletynie ogłoszenia o zamówieniach bagatelnych, decydując jednocześnie, czy ogłoszenia te będą miały wyłącznie charakter informacyjny, czy też będą dla wykonawców zaproszeniem do ubiegania się o zamówienie. W drugim wariancie wykonawcy będą mogli złożyć ofertę w postępowaniu bagatelnym.

Po wejściu w życie ustawy koncesyjnej przepis zniknie.

Michał Trybusz z Urzędu Zamówień Publicznych tłumaczy, że dzięki temu będzie podobnie jak obecnie.

– Zamawiający sam zdecyduje, na jakich zasadach chce znaleźć wykonawcę lub kupić towar. Na pewno skróci to czas, jaki trzeba poświęcić na udzielenie zamówienia. Trudniej za to będzie wykonawcom, ponieważ nie uzyskają z Biuletynu Zamówień Publicznych informacji o prowadzonym przez zamawiającego postępowaniu i możliwości podjęcia działań w celu uzyskania takiego zamówienia – ocenia Konrad Różowicz.

Ukłon w stronę samorządowców

O zmianę zamówień bagatelnych zabiegali samorządowcy. Ich zdaniem nowe wymagania przy małych wartościach zamówień są niepotrzebne. Nie podoba im się jednak procedowanie zmian w dużym pośpiechu. Dezorganizuje im to bowiem pracę.

– Na pewno zmiana będzie dużym uproszczeniem i ułatwieniem dla wielu samorządów. Ale ciągłe nowelizacje przepisów na ostatnią chwilę już niekoniecznie. Więcej z tym bowiem problemów niż pożytku – twierdzi Łukasz Machałowski, wiceburmistrz Przasnysza.

– Obecnie opracowujemy nowy regulamin ds. zamówień publicznych. Ze względu na prace nad zmianą w zamówieniach bagatelnych wstrzymywaliśmy się z częścią dotyczącą zamówień powyżej 50 tys. zł. Teraz wiemy już, na czym stoimy. Ale dowiadujemy się, że trwają prace nad inną zmianą, tym razem do ustawy o finansach publicznych. Przewiduje ona, że zamówienia powyżej 10 tys. zł będą publikowane w BIP. I znowu zastanawiamy się, co mamy zrobić. Uwzględnić te zmiany czy nie – zastanawia się Łukasz Machałowski.

Na czas kryzysu

Niedawno weszła w życie inna zmiana dotycząca zamówień publicznych, która ma także wpływ na nowe prawo. Chodzi o ustawę o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem Covid-19. Zawiera ona nowelę art. 46c ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Przepis przewiduje, że do zamówień na usługi, dostawy lub roboty budowlane udzielanych w związku z zapobieganiem lub zwalczaniem epidemii na obszarze, na którym ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii, nie stosuje się przepisów o zamówieniach publicznych. Nie ma żadnych ograniczeń podmiotowych, więc mogą z niego korzystać wszystkie kategorie zamawiających, w tym jednostki sektora finansów publicznych, samorządy, zamawiający z sektora ochrony zdrowia, jak np. szpitale, ale także spółki komunalne lub tzw. zamawiający sektorowi.

Nie ma przeszkód prawnych, by było ono udzielane telefonicznie, poprzez wymianę korespondencji e-mail czy też w toku negocjacji przeprowadzanych z wykorzystaniem narzędzi do wideokonferencji.

Przepisy covidowe wyłączają również stosowanie nowego prawa zamówień publicznych aż do odwołania w takim zakresie, w jakim zamówienia dotyczą pandemii. Wyłączenie jest bezterminowe. Przestanie obowiązywać z chwilą uchylenia wyłączenia z art. 46c ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń wszystkich zamówień publicznych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA