fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wynagrodzenia

Rynek benefitów rośnie i kusi

Adobe Stock
Coraz więcej firm zwiększa swoje wydatki na pozapłacową motywację pracowników, które w tym roku mają sięgnąć prawie 13 mld zł.

– W ostatnich latach powstało w Polsce około 100 startupów związanych z branżą HR – szacują Paweł Leks i i Maciej Noga, menedżerowie Grupy Pracuj i założyciele funduszu Pracuj Ventures, który specjalizuje się w inwestycjach na rynku HRTech. W tej setce jest co najmniej kilkanaście młodych spółek walczących o udział w wydatkach firm pracowniczych świadczeń pozapłacowych, czyli benefitów.

Trudno się temu dziwić, skoro najniższe od lat bezrobocie i coraz większe trudności pracodawców z pozyskaniem i utrzymaniem dobrych pracowników sprawiły, że w ostatnich latach Polska stała się jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków dla firm działających na tym rynku. Jego wartość wzrosła w minionym roku prawie o miliard złotych, a w tym zwiększy się o co najmniej pół miliarda – jak szacuje czołowy gracz w tym biznesie, giełdowa grupa Benefit Systems, która w ubiegłym roku zanotowała ponad 26-proc. wzrost przychodów, do ponad 1,2 mld zł.

Wybór pracownika

– Z roku na rok o budżety pracodawców walczy coraz więcej firm oferujących świadczenia pozapłacowe. Sytuacja ta nie zmieni się, ponieważ według prognoz rynek ten będzie nadal rosnąć – twierdzi Adam Radzki, członek zarządu Benefit Systems, który zwraca też uwagę na szybki rozwój oferty tych świadczeń. Pokazują to dane firmy doradczej Sedlak & Sedlak, która w swoim corocznym raporcie wylicza aż 119 benefitów w 23 kategoriach, począwszy od pojedynczych rozwiązań, takich jak ubezpieczenia medyczne, karty sportowe czy karty przedpłacone, po platformy kafeteryjne, skupiające towary i usługi.

Firmy startujące w branży motywowania pracowników nie mają szans na konkurencję z potentatami tego rynku jak Benefit Systems czy Sodexo, więc szukają dla siebie nisz. Jak ocenia Adam Radzki, nowi gracze to najczęściej platformy służące do zarządzania dostępnymi już na rynku benefitami lub podmioty świadczące usługi specjalne, np. ekstremalne wycieczki czy wsparcie w przypadku rozwodu.

Jedną z zyskujących na atrakcyjności nisz stały się w ostatnich latach systemy doceniania pracowników – traktowane często jako uzupełnienie albo nawet tańsza i szybsza w zastosowaniu alternatywa dla tradycyjnych systemów premiowych. – Docenianie ma ścisły związek z employer brandingiem, czyli budowaniem dobrego wizerunku firmy na rynku pracy, a także zwiększaniem lojalności i zaangażowania pracowników – podkreśla Anna Macnar prezes firmy doradczej HRM Institute. Według niej, jest tu spore pole do rozwoju usług, skoro według badań AmRest, Allegro, EBI i HRM Instutite, na razie tylko 39 proc. pracodawców stosuje jakiś system docenienia pracowników. Niekiedy są to tradycyjne rozwiązania (np. specjalnie karteczki z podziękowaniem), ale szybko przybywa też platform i aplikacji online.

Docenianie online

Na nowe technologie w docenianiu stawiają założyciele MC2 Innovations – była minister cyfryzacji, Anna Streżyńska oraz Arkadiusz Szczebiot, którzy jesienią zeszłego roku uruchomili platformę Carrotspot. Pozwala ona doceniać pracowników, przyznając im punkty wymienialne na dostępne na platformie nagrody, także niematerialne (jak np. miejsce na firmowym parkingu). Stanowią one prawie połowę z ok. 140 nagród w ofercie Carrotspot, z której korzysta na razie sześć firm.

Ponad setką klientów – w tym Asseco Poland, Impel Group czy Capgemimi – chwali się z kolei działający w podobnym modelu startup Nais. Ta platforma doceniania, nagradzania i motywowania pracowników założona przez Iwonę Grochowska, byłą menedżer Benefit Systems (inwestorem jest Tomasz Józefacki, były prezes tej spółki) weszła na rynek w 2017 r. Dominika Nawrocka, menedżer ds. employer brandingu i PR w Capgemini, jednej z największych firm sektora nowoczesnych usług dla biznesu, podkreśla, że przy bardzo silnej w tej branży konkurencji o talenty, takie benefity jak opieka medyczna czy karta sportowa są już traktowane jako obowiązkowy czynnik higieny pracy, a nie atut firmy.

Pracodawcy szukają więc oryginalnych rozwiązań, które angażują pracowników. Dlatego też – obok znanych i sprawdzonych dostawców benefitów – chętnie współpracują ze startupami. Potwierdza to Jakub Semerda, prezes Preeshare, który od lata ubiegłego roku rozwija platformę doceniania i natychmiastowej informacji zwrotnej, a teraz rozmawia o współpracy z kilkoma dużymi spółkami. – Eksperci na całym świecie zwracają coraz większą uwagę na technologię oraz personalizację, czyli podejście, w którym podstawą działań są indywidualne potrzeby pracowników i kandydatów – zaznacza menedżer Benefit Systems, która od kilku lat rozwija platformę kafeteryjną zapewniającą wybór świadczeń.

Opinia dla „rz"

Charles Carnall, dyrektor zarządzający Hays Poland

Najczęstszym powodem rozważania zmiany pracy (73 proc. przypadków) jest niezmiennie poziom wynagrodzenia oraz oferta świadczeń pozapłacowych. Chcąc ograniczyć rotację, firmy stawiają więc na atrakcyjne benefity. Z badania Hays Poland wynika, że świadczenia dodatkowe otrzymuje obecnie 90 proc. pracowników. Najczęściej podstawowy pakiet opieki medycznej i kartę sportową, ale na popularności zyskują też dodatkowe dni wolne i urlopowe.

Nowe technologie wchodzą do HR

Ponad 4 miliardy dolarów wyniosły ubiegłoroczne inwestycje funduszy Venture Capital w branzy HRtech na świecie. To prawie czterokrotnie więcej niż w 2017 r, jak wynika z raportu amerykańskiego serwisu HRWins. Według jego danych, na ten wzrost wartości inwestycji miała wpływ zarówno większa liczba transakcji (w 2018 r. było ich 266 - wobec 193 rok wcześniej) jak również ponad trzykrotny wzrosty ich średniej wartości - do ponad 15 mln dolarów w ubiegłym roku. Największe inwestycje VC dotyczyły firm technologicznych działających na rynku rekrutacji (zakup chińskiej platformy rekrutacyjnej Maimai i amerykańskiej ZipRecruiter) oraz zarządzania płacami, ale fundusze kupowały tez udziały w spółkach z rynku benefitów.

Z kolei raport 2019 HCM Trends opracowany przez HR Federation, który szacuje wartość ubiegłorocznych inwestycji VC w HRtech na ponad 3 mld dol. jako główne obszary inwestycji wskazuje zarządzanie kapitałem ludzkim (ang. HCM), przyciąganie talentów oraz zarządzanie talentami

Największymi na świecie rynkami inwestycji funduszy w HRTech – co ma związek głównie z rozwojem startupów z tej branży – są Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja. Polska nie jest na razie uwzględniana w tych międzynarodowych statystykach, choć jak wynika z analizy złożycieli powołanego niedawno funduszu VC Pracuj Ventures, również u nas inwestorzy mają coraz większy wybór projektów w obszarze HR Tech i powiązanym z nim EduTech (m.in. platfromy usług szkoleniowych dla pracowników). Według załozycieli Pracuj Ventures, praktycznie co tydzień pojawiają się w ich polu zainteresowania kolejne 2-3 projekty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA