Reklama

Grodzki: Po 6 sierpnia Polska może nie mieć prezydenta

- Może być tak, że Polska nie będzie miała prezydenta, konstytucja przewiduje taką sytuację. Ja bym się tego nie obawiał - mówił w TVN24 marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki.

Aktualizacja: 27.05.2020 14:16 Publikacja: 27.05.2020 08:50

Grodzki: Po 6 sierpnia Polska może nie mieć prezydenta

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

arb

Grodzki pytany był o sytuację, w której do 6 sierpnia nie uda się zakończyć procesu wyborczego i przed wygaśnięciem kadencji prezydenta Andrzeja Dudy nie uda się wybrać nowego prezydenta.

- Powaga Rzeczypospolitej nie ucierpiałaby na tym, gdyby 6 sierpnia prezydent Duda opuścił swój urząd - ocenił Grodzki. Jego zdaniem konstytucja wskazuje, że w takiej sytuacji prezydenta zastępuje marszałek Sejmu bądź marszałek Senatu.

Pytany o datę wyborów Grodzki stwierdził, że "nie chodzi o daty, ale chodzi o zasady: żeby zapewnić wszystkim kandydatom równe szanse, żeby te wybory były uczciwe, żeby nikt nie podważył ważności tych wyborów".

- Ta sytuacja z punktu widzenia konstytucji jest zawikłana bardziej niż węzeł gordyjski - zaznaczył. Jak dodał "wielu samorządowców, pocztowców mówi, że termin wyborów 28 czerwca (którego chce PiS - red.) to bardzo napięta data w sensie przygotowań i może lepsza byłaby data 5 lipca czy 12 lipca".

Mówiąc o procedowanej przez Sejm specustawie ws. przeprowadzenia wyborów prezydenckich w czasie epidemii marszałek Senatu zapowiedział, że "wyjdzie ona do Sejmu (...) z bardzo licznymi poprawkami". Zadeklarował też, że zagłosuje za poprawką wprowadzającą vacatio legis do 6 sierpnia co oznaczałoby - w przypadku jej przyjęcia również przez Sejm - że wyborów w trybie przewidzianym w ustawie nie da się przeprowadzić przed wygaśnięciem kadencji prezydenta Dudy.

Reklama
Reklama

- Wybory muszą się odbyć na podstawie zasad w największym stopniu zgodnych z konstytucją - podkreślił prof. Grodzki.

Pytany o słowa marszałek Elżbiety Witek, która we wtorek zarzuciła Grodzkiemu, że ten ją oszukał, marszałek Senatu odparł, że "żadnych solennych obietnic marszałek Witek" nie składał (chodziło o szybkie rozpatrzenie specustawy przez Senat - red.). - Wykonujemy sumiennie swoją pracę. Uważam, że Sejm powinien być nam wdzięczny że poprawiamy dokument stworzony w zaciszu pokoju przez dwóch panów. Takie jest zadanie Senatu - dodał marszałek. 

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama