fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Częściej sięgamy po polisy na zdrowie i życie

Adobe Stock
Prawie połowa z nas myślała w ostatnich miesiącach o zakupie polisy na zdrowie i życie bądź taką polisę kupiła. Ile jesteśmy gotowi wydać na tego rodzaju ubezpieczenie?

Choć w ostatnich miesiącach wykazujemy większe zainteresowanie ubezpieczeniami na życie i zdrowie, to – jak pokazuje badanie przeprowadzone na zlecenie firmy ubezpieczeniowej ERGO Hestia – często nie do końca wiemy, jakiego typu ochronę mogą zapewnić nam tego typu polisy. 64 proc. ankietowanych prawidłowo wskazuje, że ubezpieczenie na życie i zdrowie może zapewnić świadczenie rodzinie w przypadku śmierci osoby objętej ochroną. Jednak już nieco ponad połowa ankietowanych (54 proc.) utożsamia ubezpieczenie na życie i zdrowie z ochroną w sytuacji, gdy ulegnie wypadkowi.

Wiedzę o tym, że ubezpieczenie na życie i zdrowie może zapewnić odszkodowanie w przypadku poważnego zachorowania, takiego jak rak, wylew czy udar, posiada nieco połowa ankietowanych (51 proc.). Rzadko wiążemy też tego typu polisy z możliwością otrzymania odszkodowania w razie wypadku lub utraty dziecka (31 proc.). 15 proc. ankietowanych nie jest w ogóle w stanie wskazać, co może dać ubezpieczenie na życie i zdrowie.

Jak kupujemy ubezpieczenia na życie? Jesteśmy tu tradycjonalistami. 63 proc. z nas udałoby się w tym celu do agenta ubezpieczeniowego, choć aż 17 proc. osób w tej grupie zdecydowałoby się na kontakt z agentem przez internet lub telefon. 26 proc. ankietowanych deklaruje, że chętnie kupiłoby taką polisę bezpośrednio w firmie ubezpieczeniowej, korzystając ze zdalnych form kontaktu. Jedynie 9 proc. poradziłoby się doradcy w banku. Tylko 2 proc. ankietowanych wskazało inne formy zakupu, np. porównywarki internetowe.

21 proc. ankietowanych na zakup polisy na życie i zdrowie mogłoby przeznaczyć do 50 zł rocznie, 31 proc. od 50 do 100 zł, a 20 proc. od 100 do 300 zł. 16 proc. deklaruje, że wydałoby ponad 300 zł. A 12 proc. chciałoby kupić polisę, ale nie jest w stanie przeznaczyć na nią żadnej kwoty.

Badani przez ERGO Hestię wskazywali też, jakie kwoty zapewniłyby im poczucie minimalnego bezpieczeństwa, gdyby znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. I tak: 30 proc. poczułoby się bezpiecznie z kwotą 50 tys. zł na koncie, a 33 proc. badanych z minimum 100 tys. zł. Oznacza to, że posiadając oszczędności na poziomie 50–100 tys. zł, aż 63 proc. rodaków czuje się zabezpieczona finansowo. 21 proc. zyskałoby takie przeświadczenie, mając 500 tys. zł oszczędności, a 10 proc. – 1 mln zł. 6 proc. deklaruje, że poczucie bezpieczeństwa dałaby im dopiero kwota na poziomie 1 mln zł lub więcej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA