fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Agent odpowie za złą polisę

123RF
Od października klienci pośredników ubezpieczeniowych będą lepiej chronieni przy zakupie polis.

Wchodząca w życie 1 października ustawa o dystrybucji ubezpieczeń poprawi sytuację klientów wobec sprzedawców polis. Pośrednik będzie miał obowiązek przeprowadzania analizy potrzeb klienta, a jeśli przeprowadzi ją źle, klient nie będzie bezradny.

Nowe zasady dotyczyć też będą składania reklamacji. W ustawie o reklamacjach do definicji „podmiotu rynku finansowego" dodany zostanie agent działający na rzecz więcej niż jednego zakładu ubezpieczeń oraz broker w zakresie niezwiązanym z udzielaną ochroną ubezpieczeniową. Będzie to miało bardzo konkretne konsekwencje.

– Problemy praktyczne może rodzić interpretacja tego, które reklamacje dotyczą kwestii niezwiązanych z ochroną ubezpieczeniową – mówi Łukasz Łyczko, radca prawny w PwC. – Można to interpretować tak, że pośrednik ubezpieczeniowy będzie zobowiązany rozpatrywać reklamacje dotyczące np. sprzedaży produktów niedostosowanych do potrzeb klienta (tzw. misselling) – dodaje Łyczko.

Jak podkreśla Łukasz Łyczko, szczególnie dotkliwe w skutkach dla pośredników mogą być przepisy ustawy o reklamacjach przewidujące automatyczne uznanie reklamacji złożonej przez klienta przy braku odpowiedzi w terminie 30 dni. W praktyce może wyglądać to tak, że klient przyjdzie do multiagencji i kupi ubezpieczenie domu od zdarzeń losowych. Jeśli dojdzie do zalania i okaże się, że było ono wyłączone z ochrony, podczas gdy klient chciał się od tego zabezpieczyć, będzie mógł złożyć reklamację do agenta, że źle dokonał analizy jego potrzeb.

Dziś, gdy w takiej sytuacji zgłasza się z reklamacją do ubezpieczyciela, otrzyma odpowiedź, że podpisał umowę, której integralną częścią są ogólne warunki ubezpieczenia określające zakres ochrony.

Nowa ustawa nie zwolni klientów z konieczności uważnego czytania warunków umowy, ale da im narzędzie na wypadek sytuacji, gdy agent wprowadzi ich w błąd.

Zmiana dotknie głównie agentów, dla brokerów będzie miała mniejsze znaczenie. – Duże firmy brokerskie posiadają wypracowane standardy i odpowiednie polityki w tym zakresie, a w związku z tym ustawa raczej nie przyniesie tutaj większych zmian – ocenia Piotr Podleśny, wiceprezes Marsh Polska.

Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że nowy przepisy wykorzystają kancelarie odszkodowawcze nieustające w poszukiwaniach nowych roszczeń, na których będą mogły zarobić.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA