Reklama

Pełna nacjonalizacja OFE? Giełdy w dół

Resort pracy rekomenduje, by wszystkie aktywa z OFE przekazać pod zarząd ZUS. To ponad 110 mln w samych akcjach na GPW. Giełda reaguje nerwowo.
Pełna nacjonalizacja OFE? Giełdy w dół

Foto: Fotorzepa/ Grzegorz Psujek

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło propozycję, która zakłada przekazanie reszty środków z OFE na rzecz Funduszu Rezerwy Demograficznej i zapisanie ich na indywidualnych kontach w ZUS. Ponadto zdaniem resortu trzeba rozważyć co najmniej 15-letni okres składkowy dla nabycia minimalnego świadczenia emerytalnego gwarantowanego przez państwo, które od nowego roku zostanie podniesione do 1000 zł.

To wnioski z przeglądu emerytalnego, który przygotował ZUS. Zakład przygotował dwie publikacje - Zieloną Księgę - podsumowanie wypowiedzi podczas debat i Białą Księgę - rekomendacje proponowanych podczas przeglądu zmian.

Obie trafiły do resortu i na ich podstawie oraz własnych analiz, przygotowano propozycję stanowiska rządu w sprawie zmian w systemie emerytalnym. W środę ten projekt resort przekazał do konsultacji międzyresortowych i opinii społecznych.

Całość środków do ZUS?

W dotyczącej Otwartych Funduszy Emerytalnych części projektu, proponuje się, by rozważyć przekazanie środków pozostających jeszcze w OFE na Fundusz Rezerwy Demograficznej "a kwoty środków wynikających z wysokości aktywów zgromadzonych na rachunkach w OFE zapisać na subkontach w ZUS".

W ocenie resortu, który przygotował stanowisko, "propozycja ta realizuje zarówno potrzeby rynku finansowego: aktywa będą inwestowane nadal na giełdzie, jak i ubezpieczonych, których aktywa zgromadzone w OFE zostaną zapisane na subkontach w ZUS".

Reklama
Reklama

Giełda już zareagowała po niecałych 2 godzinach handlu WIG20 traci 1,3 proc.

Resort uznał, że spośród działań proponowanych w Białej Księdze "rozważenia wymagają": wprowadzenie zasady przechodzenia na emeryturę tylko raz w życiu - brak możliwości ponownego przeliczania emerytur oraz wprowadzenie reguły, że po osiągnięciu wieku emerytalnego nie będzie można uzyskać prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

Do rozważenia jest też - zdaniem resortu - uzależnienie prawa do najniższego świadczenia po osiągnięciu obniżonego wieku emerytalnego (60/65 lat), od opłacania składki - przynajmniej od płacy minimalnej - przez 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.

Nowe warunki otrzymania emerytury

Resort wpisał też do projektu stanowiska, rozesłanego do konsultacji, proponowaną w Białej Księdze zasadę, że wypłata comiesięcznej emerytury przysługiwałaby osobom z przynajmniej pięcioletnim stażem pracy, i tylko, gdy wyliczone świadczenie przewyższa jedną trzecią najniższej gwarantowanej emerytury. W innej wersji do wypłaty takiego comiesięcznego świadczenia konieczny byłby co najmniej 15-20 letni staż pracy.

W Białej Księdze proponowano, by osobom, które nie osiągną takiego minimum dla comiesięcznej emerytury przysługiwało jednorazowe "świadczenie zwrotne" na podstawie stanu aktywów emerytalnych - kapitału początkowego oraz zwaloryzowanych składek za okres od 1999 r. do dnia wejścia w życie zmiany. Według resortu należy rozważyć co najmniej 15-letni okres składkowy dla nabycia minimalnego świadczenia emerytalnego gwarantowanego przez państwo.

Ubezpieczenia
Ubezpieczyciele reagują na wojnę. Ataki na tankowce zwiększą koszty transportu ropy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Ubezpieczenia
Fuzje i przejęcia: czy Polska to ryzykowny rynek?
Ubezpieczenia
System miał się kończyć, a bije rekordy. Czy OFE dostaną drugą szansę?
Ubezpieczenia
Ofiary wypadków bez odszkodowania? Ceny polis OC w górę? Projekt Polski 2050
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama