fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia i odszkodowania

Sąd: zadośćuczynienie dla babci nienarodzonego dziecka

123RF
Dziecko nienarodzone - zdolne do życia poza organizmem matki - może zostać uznane za zmarłego w rozumieniu art. 446 par. 4 Kodeksu cywilnego.

Taki wniosek płynie z niedawnego wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie (sygn. akt IX Ca 827/18).

Z powództwem przeciwko ubezpieczycielowi szpitala wystąpiła Elżbieta Ł. Domagała się 49 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą ze śmierci wnuka, która była następstwem błędu medycznego położnych. Podkreśliła, że cierpi po utracie wnuka i do chwili obecnej nie pogodziła się z jego śmiercią. Przez cały okres ciąży opiekowała się swoją córką. W tym czasie, pomiędzy nią i nienarodzonym wnukiem wytworzyła się silna więź emocjonalna.

Sąd Rejonowy w Olsztynie ustalił, że ciąża córki powódki została zakwalifikowana jako zagrożona z uwagi na niewydolność cieśniowo-szyjkową i obciążenie związane z wywiadem z poprzedniej ciąży. Od 5 miesiąca ciąży kobieta spędzała większość czasu w pozycji leżącej, miała założony szew mający zapobiec poronieniu. Wskutek zaniedbań personelu medycznego doszło do śmierci dziecka córki w łonie matki. Przyczyną zgonu wnuczka był tzw. konflikt pępowinowy – wewnątrzmaciczne niedotlenienie na skutek owinięcia się długiej pępowiny wokół części płodu.

Elżbieta Ł. na wieść o śmierci wnuka, załamała się psychicznie, płakała, wpadła w histerię i niedowierzanie. Nie mogła uwierzyć, jak to mogło do tego dojść, skoro córka była pod opieką specjalistów. Do tej pory przeżywa śmierć wnuka, cierpi i nie radzi sobie z zaistniałą sytuacją.

64-latka zgłosiła szkodę firmie, gdzie ubezpieczony był szpital. Domagała się wypłaty 80 tys. zł zadośćuczynienia, jednak ubezpieczyciel odmówił.

Sąd Rejonowy w Olsztynie za odpowiednią kwotę zadośćuczynienia uznał kwotę 20 tys. zł. W uzasadnieniu wskazano, że dziecko nienarodzone - zdolne do życia poza organizmem matki - może zostać uznane za zmarłego w rozumieniu art. 446 par. 4 Kodeksu cywilnego.

Zdaniem sądu, pomiędzy powódką a nienarodzonym wnukiem powstała taka więź, że można uznać go za najbliższego członka rodziny. Od momentu poczęcia dziecko nienarodzone traktowane było zarówno przez rodziców i przez babcię, jak członek rodziny, co spowodowało wywiązanie się określonych więzi emocjonalnych i uczuć do nienarodzonego dziecka. – Powódka wypełniała również obowiązki, które zazwyczaj spełniają przyszli rodzice: pomagała w wyborze imienia dla wnuka, zaopatrywała dom córki w zakupy adekwatne do potrzeb nowo narodzonego dziecka, zakupiła łóżeczko dla dziecka. W czasie gdy córka powódki była w ciąży, ta pomagała jej we wszystkim –

W apelacji od tego wyroku ubezpieczyciel zanegował odpowiedzialność za szkodę. Wskazał, że płód ludzki do chwili urodzenia nie ma zdolności prawnej i nie posiada zdolności do bycia podmiotem praw i obowiązków - wobec tego w niniejszej sprawie nie można zastosować art. 446 par. 4 Kodeksu cywilnego. Z kolei, więź emocjonalna to relacja dwustronna, a trudno mówić o takich odczuciach ze strony nienarodzonego dziecka.

Ubezpieczyciel zwrócił też uwagę, że wyrok Sądu Najwyższego z 9 marca 2012 r. (sygn. akt I CSK 282/11) powołany w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia został poddany krytyce. - W innych porządkach prawnych nie można przyznać zadośćuczynienia za śmierć płodu – przekonywała firma.

Rozpatrujący apelację Sąd Okręgowy przypomniał, że Sąd Najwyższy w wyroku z 9 marca 2012 r. stanął na stanowisku, że dziecko, które urodziło się martwe może być uznane za „zmarłego" w rozumieniu art. 446 § 4 k.c. SN podkreślił, że dla właściwej wykładni tego przepisu nie ma znaczenia to, że dziecko nienarodzone nie może być uznane za poszkodowanego w rozumieniu art. 446 § 1 k.c., ponieważ w art. 446 § 4 k.c. roszczenie o zadośćuczynienie zostało przyznane nie poszkodowanym, lecz osobom bliskim zmarłego. Z tego względu, zdolność prawna zmarłego nie jest przesłanką powstania roszczenia o zadośćuczynienie.

Sąd Okręgowy podzielił pogląd Sądu Najwyższego w powołanym wyroku oraz argumentację prawną przytoczoną w jego uzasadnieniu.

Zdaniem bowiem SO trudno zgodzić się z twierdzeniem ubezpieczyciela, że rozstrzygnięcie SN zostało poddane szerokiej krytyce, skoro w uzasadnieniu apelacji, ograniczono się do przytoczenia zaledwie jednej krytycznej glosy wobec wyroku Sądu Najwyższego (w sprawie I CSK 282/11).

Dla Sądu Okręgowego istotne było to, że pogląd Sądu Najwyższego został następnie potwierdzony w wyrokach SN z 26 listopada 2014 r. (sygn. III CSK 307/13) oraz 13 maja 2015 r. (sygn. III CSK 286/14). W orzeczeniach tych potwierdzono, że w razie śmierci nienarodzonego dziecka - zdolnego do życia poza organizmem matki - sąd może na podstawie 446 § 4 k.c. przyznać najbliższym członkom rodziny odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Sąd Najwyższy w wyroku zapadłym w sprawie III CSK 286/14 podkreślił, że zadośćuczynienie nie przysługuje tylko wtedy, gdy śmierć dziecka nastąpiła w fazie niezdolności do samodzielnego funkcjonowania poza organizmem matki. – Tymczasem w rozpoznawanym przypadku, śmierć bezspornie nastąpiła w momencie, w którym dziecko było zdolne do życia poza organizmem córki powódki – podkreślił Sąd Okręgowy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA