Jak pisze BBC, na kanadyjskiej wyspie Nowa Fundlandia w wyniku zderzenia z samochodem zmarły już dwie foki. Pozostałe z nich mogą umierać z głodu.
Czytaj także: Foki giną, bo nie ma pieniędzy na odszkodowania?
Jak pisze BBC, na kanadyjskiej wyspie Nowa Fundlandia w wyniku zderzenia z samochodem zmarły już dwie foki. Pozostałe z nich mogą umierać z głodu.
Czytaj także: Foki giną, bo nie ma pieniędzy na odszkodowania?
Zwierzęta utknęły na lądzie, gdyż pobliska zatoka niespodziewanie zamarzła i odcięła im dostęp do wód oceanicznych. Eksperci uważają, że ze względu na to, że stało się to szybko, mogło to zdezorientować zwierzęta i sprawić, że będą się one przemieszczać w głąb lądu zamiast w kierunku otwartych wód.
- Na drogach leżą foki, na podjazdach leżą foki, na podwórkach, na parkingach, w bramach, a nawet przy firmach - powiedziała burmistrz miasta, Sheila Fitzgerald.
Jeśli zwierzęta ie zostaną zabrane do oceanu, istnieją obawy, że umrą z głodu. - Przykro jest na to patrzeć. Od dawna nic nie jadły - podkreśliła Fitzgerald.
Rada miasta ma nadzieję, że urzędnicy Departamentu Rybołówstwa i Oceanów uratują zwierzęta, które pozostawione zostały same sobie.
Lokalna policja ostrzegła, aby nie zbliżać się do fok, gdyż może być to bardzo niebezpieczne.
Kontrowersyjne zachowania, awans do elitarnej jednostki policji, a w finale wpadka z mefedronem i zwolnienie – u...
W niedzielę 1 marca wystartuje 15. sezon systemu Veturilo. Na Warszawiaków czeka niemal 3,5 tysiąca rowerów i ro...
Wkra wystąpiła z koryta w Błędowie na Mazowszu i zalała okoliczne posesje w czwartek wieczorem. Przyczyną był za...
Przed nami początek meteorologicznej wiosny. Wysokimi jak na tę porę temperaturami zaskoczą nas nie tylko pierws...