fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Nauczyciele nie chcą donosić na "nielegalnych" rodziców uczniów

Fotolia.com
Nauczyciele sprzeciwiają się przedstawionej przez komisję ds. bezpieczeństwa i zdrowia publicznego szwajcarskiej Rady Narodowej (izba niższa parlamentu), zgodnie z którą mieliby informować organy państwa o rodzicach uczniów, którzy nie posiadają dokumentów wymaganych do pobytu i podejmowania pracy w Szwajcarii.

Propozycja przedstawiona przez parlamentarną komisję ma być częścią planu mającego na celu stworzenie spójnego prawodawstwa w sprawie osób mieszkających i pracujących w Szwajcarii, które nie posiadają uprawniających je do tego dokumentów. Służby odpowiedzialne za politykę migracyjną szacują, ze grupa ta liczy od 58 do 105 tysięcy osób.

Komisja chce, aby ludzie przebywający w Szwajcarii bez wymaganych przez kraj dokumentów byli pozbawiani dostępu do świadczeń socjalnych i opieki zdrowotnej. Pracodawcy, którzy zatrudniają takich pracowników musieliby liczyć się z wyższymi niż obecnie karami.

Obecnie nauczyciele nie mogą informować innych instytucji państwa o tym, że ojciec lub matka ich ucznia przebywa w Szwajcarii nielegalnie. Gdyby propozycje komisji weszły w życie, sytuacja ta uległaby zmianie.

Nauczycielom taka propozycja się jednak nie podoba. - My nauczyciele nie pracujemy dla departamentu ds. migracji, i z pewnością nie zostaniemy kapusiami. Dzieci i nastolatki w Szwajcarii mają prawo do edukacji niezależnie od tego, jaki jest ich status - oświadczył Beat W. Zemp, przewodniczący Federacji Szwajcarskich Nauczycieli.

Zemp ostrzegł, że propozycje komisji doprowadziłyby do "poważnych szkód" w relacjach między rodzicami, szkołą i nauczycielami.

Tymczasem przewodniczący komisji Thomas de Courten ze Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP) broni propozycji podkreślając, że obecnie nielegalni imigranci znajdują się w "prawnej próżni" z czym komisja chce walczyć.

Źródło: thelocal.ch
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA