fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Polscy strażacy na pomoc płonącej Australii

W pożarach w Australii zginęło ponad 20 osób i spłonęło pół miliarda zwierząt.
AFP
Ochotnicy z Poręby Spytkowskiej w Małopolsce zorganizowali zbiórkę pieniędzy, by wspomóc strażaków niosących pomoc w pożarach w Australii.

We wtorek ma zapaść decyzja czy ratownicy z Wielkopolski pojadą tam wspomóc lokalnych kolegów w walce z żywiołem.

Tragedia Australii, która od kilku miesięcy zmaga się z falą pożarów, w których giną ludzie, zwierzęta i busz porusza cały świat. Od września zginęło ponad 20 osób, spłonęło pół miliarda zwierząt, ogień strawił tam 8,4 mln ha obszaru buszu, który odpowiada prawie całej powierzchni polskich lasów.

Pomoc dla Australii płynie z całego świata. W Polsce grupa strażaków ochotników z województwa małopolskiego zorganizowała się po to, by pomóc ratownikom niosącym pomoc w pożarach w Australii.

Ochotnicza Straż Pożarna w Porębie Spytkowskiej z gminy Brzesko utworzyła zbiórkę na jednym z portali pomocowych.

Ratownicy chcą zebrać pół miliona złotych na wyposażenie i sprzęt medyczny służący do ratowania ludzkiego życia, ale również zwierząt ginących w pożarach.

- Liczymy na pomoc Ambasady Australii i Konsulatu RP w Australii w przekazaniu środków i niezbędnej pomocy. W ostateczności, jeśli będzie to konieczne jesteśmy gotowi, by samodzielnie odbyć podróż w celu przekazania zebranej pomocy w formie finansowej bądź zakupie niezbędnego sprzętu – deklarują ochotnicy.

Zbiórkę utworzono w sobotę na portalu pomagam.pl. Wsparło ją już blisko pięć tysięcy osób, a na koncie jest ponad 160 tys. zł. A cel to pół miliona.

- Jeśli nie uda się zebrać zamierzonej kwoty, środki przelejemy na konto wiarygodnych fundacji które znajdziecie na: wires.org.au, port macquarie koala hospital (zbiórka jest prowadzona na gofundme.com), savethekoala.com czy WWF – podają ochotnicy z Poręby Spytkowskiej.

Strażacy podkreślają, że mimo tego, że są daleko od Australii, to mogą zrobić choć tyle, a liczy się każdy grosz.

Akcję popierają internauci. "Australia płonie! Pomóżmy. Giną zwierzęta, giną ludzie! Ogień przy silnym wietrze czyni spustoszenie! Zdjęcia z Australii mówią bardzo wiele, mobilizują do działań - działajmy! Pomagajmy!" – apeluje jeden z darczyńców.

Inny dodaje: "Chociaż tyle możemy zrobić będąc tu". A kolejny pisze: "Serce pęka, aby te pieniążki pomogły w cierpieniu".

Wczoraj wieczorem w sieci pojawiła się informacja, że 30 strażaków z modułu GFFFV Poznań – Ground Forest Fire Fighting using Vehicles – zostało powołanych do walki z tragicznymi pożarami szalejącymi w Australii.

System GFFFV stworzony został w ramach Mechanizmu Ochrony Ludności Unii Europejskiej. Na kontynent zmagający się z żywiołem polecą strażacy m.in z Kalisza i Pleszewa.

Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu podała, że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, może ona zapaść najwcześniej dzisiaj.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA