fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służba zdrowia

Państwo ma dbać o szczepienia

Fotorzepa, Michał Walczak
Połowa badanych uważa, że dzieci bez szczepień powinny mieć ograniczenia w przyjmowaniu do publicznych placówek oświatowych.

Aż 77 proc. Polaków uważa, że szczepienia dzieci w Polsce powinny być obowiązkowe, a państwo powinno ten przymus egzekwować. Tylko 18 proc. uważa, że rodzice powinni w tej sprawie sami decydować. A 5 proc. respondentów nie ma w tej sprawie zdania.

Wykształceni sceptyczni

Sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej" został przeprowadzony 5–6 października, czyli już po burzliwej debacie w Sejmie nad obywatelskim projektem ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, złożonego przez osoby sceptycznie wobec szczepień nastawione. Zakłada on m.in. dobrowolność szczepień i lepszą kwalifikację medyczną do nich.

Z sondażu wynika, że nieco częściej zniesienie obowiązku szczepień popierają kobiety (19 proc.) niż mężczyźni (16 proc.). Najwięcej zwolenników takiego rozwiązania jest wśród osób między 18. a 29. rokiem życia – aż 52 proc. Z kolei najmniej – między 40. a 60. rokiem życia.

Bardziej sceptyczni wobec szczepień są także mieszkańcy wsi i miast liczących do 50 tys. mieszkańców. Aż co piąta taka osoba opowiada się za dobrowolnością szczepień. Z kolei wśród mieszkańców metropolii za zniesieniem tego obowiązku jest zaledwie 13 proc.

Z drugiej jednak strony, im wyższe wykształcenie ankietowanego, tym mniejsza akceptacja dla obowiązku szczepienia. Opowiada się za tym 74 proc. osób posiadających co najmniej tytuł magistra i aż 95 proc. tych, którzy edukację zakończyli na szkole podstawowej lub zawodowej.

– Gdy polskie społeczeństwo zrozumie, że popierając obowiązek szczepień u dzieci, wyrażają poparcie dla nałożenia sankcji na siebie, wtedy wyniki ankiety się odwrócą – komentuje wyniki sondażu Justyna Socha, szefowa stowarzyszenia STOP NOP, które przygotowało ten projekt. – Do skutecznych i bezpiecznych szczepionek oraz systemu ochrony zdrowia nie trzeba przecież przymuszać – dodaje działaczka.

Bez szczepienia trudniej do żłobka

Te wyniki nie dziwią jednak Jana Bondara, rzecznika Głównego Inspektoratu Sanitarnego. – Ponad 90 proc. Polaków szczepi swoje dzieci. Wielu z tych, którzy opowiadają się za dobrowolnością, i tak by zaszczepiło swoje dzieci, ale chcą zniesienia obowiązku z powodu przekonania, że najważniejsza jest wolność jednostki – mówi Bondar. – Prawdziwi antyszczepionkowcy to bardzo wąska grupa. Mamy w Polsce nieco ponad 30 tys. dzieci, które nie przeszły pełnego kalendarza szczepień. Wśród nich dzieci przeciwników szczepień stanowią nie więcej niż 30 proc. – wyjaśnia urzędnik.

Może o tym świadczyć to, że w sumie połowa ankietowanych uważa, że nieszczepione dzieci powinny mieć utrudniony dostęp do żłobków i przedszkoli (21 proc.) lub nie powinny być do nich w ogóle przyjmowane (29 proc.). Z drugiej strony respondenci nie chcą też, by z samym faktem szczepienia wiązały się ułatwienia w przyjęciach do placówek opiekuńczych.

Partyjne interesy w dyskusji

Procedowana w Sejmie ustawa została skierowana do prac w komisji głosami posłów PiS i Kukiz'15. Jak wynika z sondażu, wśród wyborców tych partii najwięcej jest zwolenników dobrowolności szczepień. Za zniesieniem tego obowiązku opowiedział się niemal co czwarty ankietowany, który deklaruje sympatię do obu tych ugrupowań.

– Wszystkie partie polityczne mają w tym interes, by rozmawiać o szczepieniach. Opozycja, wytykając PiS sympatię dla ruchów antyszczepionkowych, nawiązuje do stereotypów mówiących o tym, że partia Jarosława Kaczyńskiego nie jest ugrupowaniem nowoczesnym – tłumaczy prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Z kolei PiS, decydując o skierowaniu do prac w komisji projektu obywatelskiego, chce pokazać, że wywiązuje się z przedwyborczej obietnicy, że nie odrzuci żadnego takiego projektu.

W ten sposób chce też walczyć o wyborców popierających Kukiz'15, wśród których są także sceptycy szczepień – podsumowuje ekspert. ©?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA