fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Specprocedura wyboru nowego prezesa TK może wejść w życie 20 grudnia 2016

Przewodniczący TK Andrzej Rzepliński
PAP/Paweł Supernak
Parlament zakończył prace nad ostatnią z trzech ustaw autorstwa PiS o Trybunale Konstytucyjnym.

Ma działać szybko, pytanie, czy będzie skuteczna, czy uruchomi kolejną fazę sporu.

Następnego dnia po ogłoszeniu przepisów wprowadzających ustawę o organizacji i trybie postępowania przed TK oraz ustawy o statusie sędziów TK, nieco wcześniej uchwalonych, wejdzie w życie nowa, jednorazowa specprocedura wyboru nowego prezesa TK.

W piątek nie był znany dzień publikacji, ale zapewne będzie skoordynowany z datą opróżnienia stanowiska przez prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, co nastąpi w poniedziałek 19 grudnia.

Zmiana sił

W dotychczasowym układzie sędziowskim w TK, kiedy PiS miał tylko trzech pełnoprawnych sędziów TK (trójkę bowiem blokował Andrzej Rzepliński), PiS nie miał szans na wystawienie swego kandydata na prezesa. Pokazał to przeprowadzony przed dwoma tygodniami wybór trzech sędziów, wszyscy z rekomendacji PO. PiS go jednak nie uznaje, gdyż nie dochowano kworum, a to dlatego, że trójka sędziów z rekomendacji PiS była na zwolnieniach lekarskich.

7 sędziów  ?będzie miał PiS od wtorku w Trybunale Konstytucyjnym

Teraz, zgodnie z nową ustawą, to się zmieni. Po pierwsze, tracą moc wszystkie czynności dokonane w ramach tamtych wyborów. Po drugie, do czasu wyboru nowego prezesa obowiązki prezesa TK ma wykonywać p.o. prezesa wybrany przez prezydenta za zgodą premiera spośród sędziów TK najstarszych stażem, zapewne z rekomendacji PiS.

P.o. prezesa przydzielać ma sprawy poszczególnym sędziom oraz zarządzić publikację czekających na ogłoszenie wyroków TK, jest ich teraz 17. Co pewnie najważniejsze, ma on niezwłocznie zwołać Zgromadzenie Ogólne TK w celu wyboru kandydatów na prezesa TK i przedstawić ich prezydentowi.

W Zgromadzeniu, i w ogóle pracach TK, ma uczestniczyć blokowana trójka z PiS, co razem z wybranym w czwartek nowym sędzią Michałem Warcińskim (na miejsce sędziego Rzeplińskiego) oznacza, że w TK będzie siedmiu sędziów z rekomendacji PiS.

5 głosów potrzeba do zgłoszenia kandydatów, z których prezydent wybierze nowego prezesa

I tylu wystarczy do przeprowadzenia wyboru, przynajmniej według nowej ustawy. W Zgromadzeniu już nie będzie obowiązywało kworum, więc ewentualna powtórka ze zwolnieniami lekarskimi, tym razem po stronie PO, czy inna absencja nie zablokują Zgromadzenia. Przedstawić ma prezydentowi minimum dwóch kandydatów, a przynajmniej jeden musi uzyskać co najmniej pięć głosów.

Oczywiście w Trybunale cały czas będzie ośmiu sędziów z rekomendacji PO, którzy zapewne mają krytyczny pogląd na nową ustawę i nie wiadomo, jak się zachowają.

Co zrobi wiceprezes

Prezes Rzepliński np. twardo głosi, że to wiceprezes Stanisław Biernat powinien kierować w przejściowym okresie Trybunałem. PiS na to, że wiceprezesa wprawdzie wymienia konstytucja, ale nie daje mu żadnych konkretnych uprawnień, natomiast w art. 197 stanowi, że „organizację TK oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa". Więc parlament mógł ustanowić p.o. prezesa, zwłaszcza że chodzi o zakończenie sporu.

Profesor Marcin Matczak, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, powiedział „Rz", że kibicuje Biernatowi, ale ocenia, że prezydent Duda, jak poprzednio w ważnych sprawach, nie będzie czekał i wydarzenia potoczą się szybko ("W środę możemy mieć nowego prezesa TK").

etap legislacyjny: trafi na biurko prezydenta

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA