Uchwała z 3 września dotyczy wypowiedzi członka KRS, posła PiS Stanisława Piotrowicza. 27 sierpnia mówiąc o rzekomych przywilejach sędziów Sądu Najwyższego stwierdził on: „żeby sędziowie, którzy są zwykłymi złodziejami, nie orzekali dalej"
- Oczekujemy od Państwa reakcji w tej sprawie: wezwania Pana posła do złożenia wyjaśnień, upomnienia go i zobowiązania do publicznego przeproszenia. Nazwanie publicznie sędziów najważniejszego sądu w Polsce złodziejami, bez żadnych podstaw, może rodzić skutki w postaci dalszego spadku zaufania do wymiaru sprawiedliwości - napisał Zarząd Iustitii.
Iustitia wielokrotnie zgłaszał wątpliwości co do prawidłowości wyboru obecnego składu Krajowej Rady Sądownictwa. Ostatnio nazwała ją "organem podającym się za KRS". Mimo to wezwała obecną Radę do obrony środowiska sędziów przed atakami polityków.
- Chcemy wiedzieć czy sędziowie mogą liczyć na Państwa - napisali sędziowie z Iustitii do KRS.
Podkreślają, że niezawisłość sędziowska jest niezbędnym elementem niezależnego sądownictwa, gwarantuje prawa i wolności obywatelskie oraz wpływa na stabilność państwa, gospodarkę, a także na harmonię społeczną.
- Środowiska prawnicze nie mogą milczeć, gdy istnieje zagrożenie tej równowagi – teraz i w przyszłości. Działania, które przeciwstawiają się wpływom politycznym w sądownictwie nie można nazywać politycznymi. Przeciwnie, ich celem jest zachowanie niezależności od świata polityki. Takie postawy zyskiwać będą zawsze nasze poparcie - twierdzi Zarząd Iustitii.