fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Izba Dyscyplinarna SN: sędziowie i prokuratorzy tracą immunitety, urzędy i pieniądze

Fotorzepa
Izba Dyscyplinarna SN idzie jak burza. Mimo zamrożenia przez TSUE codziennie kończy kilka spraw.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego działa bardzo intensywnie. We wtorek zapadły przed nią kolejne orzeczenia, część prawomocnych. Przykłady?

Sędzia Marek Z., były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu, który miał zażądać, a potem wziąć 100 tys. zł łapówki w zamian za wydanie korzystnego wyroku, we wtorek prawomocnie stracił immunitet. Izba Dyscyplinarna wydała też we wtorek zgodę na zatrzymanie sędziego Marka Z. Doszło do tego tuż po rozprawie przy pl. Krasińskich, na którą stawił się sędzia.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Ustalił on, że od stycznia do lutego 2018 r. w Jarosławiu sędzia Marek Z. zażądał, a następnie przyjął łapówkę w kwocie 100 tys. zł w zamian za wydanie korzystnego wyroku dla Macieja M., w wyniku którego umorzony został przepadek blisko 2 mln zł. W maju 2019 r. sędzia dowiedział się, że w prokuraturze już toczy się postępowanie w jego sprawie. Podczas spotkań w czerwcu i lipcu 2019 r. namawiał osobę zeznającą w tej sprawie do zmiany zeznań, o czym dowiedziała się prokuratura.

Czytaj także:

I kolejna wtorkowa sprawa – prokuratora z Łodzi Macieja Z. Został postawiony w stan oskarżenia z powodu podejrzenia o popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 kodeksu karnego.

Według tego przepisu „kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu, podlega karze do 8 lat więzienia”. Chodziło o to, że prokurator zaciągał liczne pożyczki od znajomych, twierdząc, że pieniądze potrzebne mu są na leczenie córki. Pokazywał podrobione dokumenty. Pożyczek nie zwracał. Okazało się, że córka nie jest chora.

Sąd Dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym w październiku 2018 r. postanowił o obniżeniu obwinionemu wynagrodzenia o 40 proc. i zawieszeniu go w czynnościach. Od tego orzeczenia obwiniony odwołał się do Sądu Najwyższego jako sądu dyscyplinarnego drugiej instancji. We wtorek ID SN utrzymała decyzję pierwszej instancji.

I sprawa trzecia – prokurator prokuratury rejonowej Andrzej S. został obwiniony o dwa delikty, które zdarzyły się w lipcu 2018 r. Jeden polegał na tym, że opuścił miejsce pracy bez podania przyczyn w godzinach urzędowania i nie przesłuchał trzech oskarżonych. Drugi, poważniejszy, to prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, co jest naruszeniem ustawy – Prawo o ruchu drogowym. W pierwszej instancji prokuratora wydalono z zawodu. We wtorek ID podtrzymał tę decyzję.

Sygnatura akt: II DO 12/20, II DO 38/20 i II DSK 2/20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA