fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Iustitia: bez pensum sędziego nie może być mowy o dyscyplinarkach za przewlekłość

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Obciążanie wyłącznie sędziów odpowiedzialnością za przypadki przewlekłości postępowań sądowych to odwracanie uwagi opinii publicznej od wad istniejącego systemu organizacji sądownictwa - uważa "Iustitia".

Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" wydało opinię do projektu ustawy o zmianie ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (projekt z 31 marca 2016 roku).

W uzasadnieniu projektu przygotowanego w ministerstwie sprawiedliwości wyjaśniono, że zmiana jest podyktowana potrzebą wykonania orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z  7 lipca 2015 r. w sprawie Rutkowski i inni przeciwko Polsce (skargi nr 72287/10, 13927/11 i 46187/11), w którym zarzucono nieuzasadnione ograniczanie analizy zasadności czasu trwania postępowania do etapu, na którym się ono znajduje w momencie wniesienia tzw. skargi na przewlekłość, oraz przyznawanie zbyt niskich (nieekwiwalentnych) sum pieniężnych w przypadku stwierdzenia przewlekłości. 

- Zmiana art. 2 ust. 2 ww. ustawy polegająca na modyfikacji kryteriów oceny, czy sprawa została rozpoznana w rozsądnym terminie, a także zmiana zasad i wysokości przyznawanych sum pieniężnych niewątpliwie służą wykonaniu wskazanego wyroku ETPCz. Wątpliwości budzi sformułowany w art. 12 ust. 4 nakaz zapłaty stronie odszkodowania nie tylko za okres stwierdzonej przewlekłości, ale również za czas, w którym postępowanie toczyło się prawidłowo. Projekt przewiduje też złagodzenie wymagań formalnych skargi. To ostatnie rozwiązanie, służące poszanowaniu uprawnień skarżących, może jednak wydłużać tok postępowania  - uważa "Iustitia".

Zdaniem Stowarzyszenia proponowane rozwiązania mogą zwiększyć efektywność skargi na przewlekłość postępowania, ale  nie rozwiążą podstawowego problemu, jakim są zbyt długo toczące się postępowania sądowe.  Problem ten jest zdaniem "Iustitii" spowodowany rozległą kognicją sądów, a co za tym idzie - wpływaniem coraz większej liczby spraw i dużym obciążeniem sędziów.

- Ścisły związek między tymi zjawiskami wydaje się oczywisty. Diagnozę tę potwierdza najnowszy raport Komisji Europejskiej, w którym podano, iż polskie sądy należą do najbardziej obciążonych w całej Unii Europejskiej, a mimo tego średni czas orzekania w pierwszej instancji jest u nas krótszy niż w kilkunastu państwach unijnych - podkreśla Stowarzyszenie.

Sędziowie z "Iustitii" uważają, że ustawodawca powinien znowelizować procedury sądowe pod kątem ich usprawnienia i wyeliminowania anachronicznych rozwiązań, nie przystających do potrzeb sprawnego postępowania sądowego (m.in. zbyt rozbudowana możliwość zaskarżania orzeczeń, zwłaszcza incydentalnych; brak skutecznych środków przeciwdziałania nadużywaniu uprawnień procesowych; nadmiernie sformalizowane postępowania dowodowe; zbyt szeroko ujęte przesłanki uchylenia orzeczeń merytorycznych itd.). "Iustitia" jest również za tym, by wyłączyć kognicję sądów w sprawach, które nie wymagają sądowej ingerencji i poszerzyć katalog czynności, które mogą być wykonywane przez referendarzy sądowych czy notariuszy. Postuluje także zapewnienie fachowej obsługi sędziego oraz sprawnego i efektywnego zarządzania sądami.

Stowarzyszenie apeluje o podjęcie przez ministerstwo sprawiedliwości prac nad tzw. pensum.

- W uzasadnieniu projektu wskazano, iż odpis orzeczenia uwzględniającego skargę dotyczącą przewlekłości postępowania sądowego sąd doręcza prezesowi właściwego sądu, który jest zobowiązany do podjęcia czynności nadzorczych (art. 13 ust. 1 ww. ustawy) W skrajnych przypadkach może to oznaczać podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Jeżeli zatem sędzia ma odpowiadać dyscyplinarnie za stwierdzone przewlekłości, to powinien mieć zagwarantowane takie warunki pracy, aby mógł wywiązać się z obowiązku rozpoznawania spraw bez zbędnej zwłoki. Przy aktualnym obciążeniu niejednokrotnie nie jest to możliwe - zauważa "Iustitia".

Określenie pensum, poprzez wskazanie maksymalnej liczby spraw, jakie mogą wpłynąć do referatu w określonym przedziale czasowym, przyczyni się, zdaniem sędziów, do zobiektywizowania kryteriów odpowiedzialności sędziego za sprawne prowadzenie postępowania. Będzie też miało wpływ na skrócenie czasu rozpoznania sprawy.

- Obciążanie wyłącznie sędziów odpowiedzialnością za występujące przypadki przewlekłości postępowań sądowych jest upraszczaniem istniejących problemów i odwracaniem uwagi opinii publicznej od wad istniejącego systemu organizacji sądownictwa. W wielu przypadkach to wadliwy system, a nie zła praca sędziego jest źródłem tego, że sprawa nie może być rozpoznana w rozsądnym terminie - stwierdza Stowarzyszenie.

Krytycznie oceniane są zmiany projektowane w ustawie - Prawo o ustroju sądów powszechnych (usp). Chodzi o ujawnianie  oświadczeń majątkowych sędziów oraz wydłużenie terminów przedawnienia czynów zagrożonych karami dyscyplinarnymi. Zdaniem sędziów nie ma żadnych racjonalnych argumentów za tym, by naruszać konstytucyjne prawo do prywatności oraz do ochrony danych osobowych sędziów i ich małżonków.

- Gdyby nawet uznać, że regulacja  uzasadniona jest potrzebą zapobiegania przestępstwom (zwłaszcza korupcyjnym), to stwierdzić należy, że wpływ jawności oświadczeń majątkowych na zapobieganie korupcji jest wątpliwy, a z pewnością nie stanowi ona środka koniecznego do osiągnięcia tego celu - twierdzi Stowarzyszenie

„Iustitia" stanowczo sprzeciwia się wprowadzeniu nowej kary dyscyplinarnej polegającej na obniżeniu wynagrodzenia zasadniczego sędziego o 5-15 proc. na okres od sześciu miesięcy do dwóch  lat.

- Obowiązujące przepisy już przewidują wymierną i dotkliwą dolegliwość finansową dla sędziów wobec których orzeczono karę dyscyplinarną [chodzi o wydłużenie okresu pracy, po upływie którego wynagrodzenie zasadnicze sędziego ulega podwyższeniu]. Propozycja  nowej kary  prowadzi  do podwójnego finansowego karania sędziego za to samo przewinienie dyscyplinarne - piszą sędziowie.

Podkreślają, że do wynagrodzeń sędziów stosuje się odpowiednio zasady obowiązujące przy wynagrodzeniach pracowniczych. Podlegają one zatem szczególnej ochronie przewidzianej w Kodeksie pracy, który nie dopuszcza możliwości ukarania pracownika obniżeniem wynagrodzenia. Istnieje wprawdzie możliwość wymierzenia pracownikowi kary porządkowej (której wysokość limituje art. 108 § 3 kp), ale wynagrodzenie za pracę otrzymuje on w pełnej wysokości.

Źródło: SSP Iustitia
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA