Reklama

Krótkie delegacje nie dyskwalifikują sędziego do orzekania - wyrok Sądu Najwyższego

Delegowanie sędziego do orzekania w sądzie wyższej instancji na jeden dzień, a w razie odroczenia wyroku jeszcze na kolejny, nie narusza prawa.
Krótkie delegacje nie dyskwalifikują sędziego do orzekania - wyrok Sądu Najwyższego

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak

Nie ma podstaw do kontrolowania, czy tak delegowany sędzia zdążył przygotować się do sprawy. To sedno uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego podjętej na wniosek zwykłego składu SN.

Chodziło o kontrolę art. 77 § 9 prawa o ustroju sądów powszechnych, który pozwala prezesowi sądu apelacyjnego delegować sędziego sądu rejonowego albo okręgowego do orzekania w sądzie wyższym, ze względu na racjonalne wykorzystanie kadr oraz łagodzenie obciążeń poszczególnych sądów. Prezes ma z tego prawa korzystać w szczególnie uzasadnionych wypadkach, a łączny okres delegacji nie może przekroczyć 14 dni w ciągu roku.

Kwestia ta wynikła w dość skomplikowanej i trwającej kilka lata sprawie o podział spółdzielni. Niezadowoleni z wyroku sądu apelacyjnego zarzucili w kasacji nieważność postępowania przy wydawaniu zaskarżonego wyroku przez wadliwą delegację jednego z sędziów.

Delegowany był na konkretny dzień rozprawy, ale okazało się, że sąd uznał za konieczne odroczenie ogłoszenia wyroku, co nastąpiło 8 października, na który to dzień ów sędzia dostał kolejną delegację, ale tylko na ten. Występująca w imieniu skarżących przed SN mec. Agata Włodarczyk twierdziła, że sędzia nie mógł zapoznać się z liczącymi kilkadziesiąt tomów aktami, a to dyskwalifikuje jego udział. Gdyby SN przychylił się do tej argumentacji, to tak zapadające wyroki byłyby wadliwe i skutkowały nieważnością postępowania, gdyż niewłaściwy skład sądu należy do największych wykroczeń proceduralnych.

Z kolei adwokat Igor Magiera, pełnomocnik jednego z pozwanych, i prokurator Wojciech Kasztelan wskazywali, że należy odróżnić czynności przygotowujące sędziego do rozprawy, takie jak przeglądanie akt, i te może wykonywać także poza ścisłym okresem delegacji, od czynności orzeczniczych, które muszą się w tym terminie mieścić. I to zostało w tej sprawie zachowane.

Reklama
Reklama

Sąd Najwyższy przychylił się do tego stanowiska. Jak powiedział w uzasadnieniu sędzia SN Antoni Górski, kwestia, czy sędzia delegowany na krótki okres i z przerwą może być nieprzygotowany do sprawy, wymyka się ocenie prawnej. Miarą jego przygotowania jest wyrok, który można przecież skarżyć.

Sygnatura akt: III CZP 103/15

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama