fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo dyscyplinarne

Kolejny wniosek KE przeciw Izbie Dyscyplinarnej SN

Unia Europejska
Unia Europejska
AdobeStock
Komisja Europejska apeluje o zaprzestanie uchylania immunitetów sędziów.

Z tą decyzją Komisja Europejska zwlekała kilka miesięcy. Już w kwietniu w odpowiedzi na jej wniosek dotyczący skargi na ustawę o Sądzie Najwyższym, a w szczególności na przepisy dotyczące Izby Dyscyplinarnej, unijny Trybunał Sprawiedliwości zarządził tzw. środki tymczasowe. Nakazał Izbie Dyscyplinarnej zawieszenie działania do czasu wydania przez TSUE ostatecznego wyroku.

Pod wodzą nowej pierwszej prezes SN dokonano takiej interpretacji tego postanowienia, że Izba przestała prowadzić postępowania dyscyplinarne, ale nie zaprzestała karnych. Korzysta więc z innych procedur w celu osiągnięcia tego samego celu: odebrania immunitetu i ścigania niepokornych sędziów. Ostatnio zdecydowała tak w przypadku Igora Tulei i Beaty Morawiec.

Komisja Europejska przez kilka miesięcy nie reagowała na decyzję pierwszej prezes SN. Vera Jourova, wiceprzewodnicząca Komisji, w wywiadzie dla „Rz" z 7 października wręcz powiedziała, że nie może interweniować w sprawie sędziego Tulei, bo postanowienie TSUE dotyczy zawieszenia postępowań dyscyplinarnych, a to jest sprawa karna.

Komisja uznała najwyraźniej, że nie będzie występować do TSUE o wymierzenie Polsce kary finansowej za niewykonywanie środków tymczasowych, bo może tę sprawę przegrać. Dlatego zdecydowała się na inne posunięcie. I rozpoczęła kolejne postępowanie dotyczące wszystkich spraw prowadzonych przez Izbę Dyscyplinarną przeciwko sędziom. Komisja uważa, że ??Polska narusza prawo UE, dopuszczając Izbę Dyscyplinarną – której niezależność i bezstronność nie jest gwarantowana – do decydowania o sprawach, które mają bezpośredni wpływ na sędziów. Chodzi o uchylenie immunitetu w celu pociągnięcia sędziów do odpowiedzialności karnej lub ewentualnego ich zatrzymania, a także sprawy z prawa pracy i zabezpieczenia społecznego sędziów SN oraz dotyczące przejścia w stan spoczynku.

W sprawie dyscyplinarek są teraz otwarte dwa fronty. Pierwszy to skarga na ustawę o SN z października 2019 r., którą TSUE już się zajmuje i do której wydał środki tymczasowe. Drugi to skarga na ustawę kagańcową, znajdująca się teraz na drugim etapie, tzw. uzasadnionej opinii, do której KE dodała teraz wezwanie do usunięcia uchybienia. Z czasem połączy te wątki w jeden i z pewnością skieruje drugą skargę do TSUE, tym razem na ustawę kagańcową. Obie dotyczą tego samego: działania ID.

– Sama perspektywa, że ??sędziowie będą musieli stanąć przed organem, którego niezawisłość nie jest zagwarantowana, może wpłynąć na ich niezależność – napisała Komisja w uzasadnieniu swojej decyzji.

Komisja ma świadomość, jak ważny jest czynnik czasu w tej sprawie. Dlatego dała Polsce tylko miesiąc na odpowiedź na swój list i dołączyła wniosek do starej sprawy. B

– Śledzimy wydarzenia w Polsce i wiemy, że czas jest kluczowy, żeby chronić niezależność sędziów – powiedział Chris Wiegand, rzecznik prasowy KE.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA