fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Andrzej Bryk: Brexit - stary świat traci wiarygodność

Adobe Stock
Brexit nie był prośbą do KE o pozwolenie na wyjście.

Brexit postawił w centrum debaty unijnej pytanie, kto jest suwerenem w liberalnej demokracji, kto naprawdę rządzi. To istota sporu między kosmopolitycznym projektem zarządzania a państwem narodowym, z pytaniem o najlepszą gwarancję dobrobytu i solidarności klas czy zróżnicowanych kulturowo społeczeństw.

Problem suwerenności i państwa narodowego wiąże się w UE z procesem, jak ujął to amerykański dziennikarz Christopher Caldwell, stopniowej zmiany ustroju, gdy nie jest ona dla większości jasna, a wręcz przed nią maskowana. Destabilizuje to bowiem decyzje instytucji unijnych, np. orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE, są interpretowane sprzecznie bądź mętnie, w zależności od ich celu.

Czytaj także: Andrzej Bryk: Dogmat strachem podszyty

Proces ten, widoczny we wszystkich krajach Unii, ujawnił się w trakcie blokowania brexitu przez elity brytyjskie działające w jej interesie. Negocjatorzy brytyjscy odrabiali pańszczyznę, której nienawidzili, w imię ludu...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA