fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o prawie

Szwecja: Sędziowie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie pomogli Breivikowi

youtube
Odwołanie skazanego za masowe morderstwo, który żądał ukarania Norwegii za naruszenie konwencji, nie przekonało sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Anders Behring Breivik 22 lipca 2011 r. dokonał dwóch zamachów terrorystycznych. Pierwszy na siedzibę premiera Norwegii (zginęło osiem osób), a drugi na uczestników obozu młodzieżówki norweskiej Partii Pracy na wyspie Utoya. Zginęło tam 69 osób, a 33 zostały ranne. Został za to skazany na 21 lat więzienia, z możliwością nieograniczonego przedłużenia wyroku, jeśli nadal będzie uznawany za zagrożenie dla społeczeństwa.

Już za kratami zmienił swe dane i teraz nazywa się Fjotolf Hansen.

Po wyroku w 2016 r. Breivik skarżył się na złe warunki odbywania kary. Szczególnie chodziło mu o to, że został odizolowany od pozostałych skazanych – co uznał za „nieludzkie". Początkowo sąd przyznał mu częściowo rację, ale wyższa instancja – w wyniku odwołania ministra sprawiedliwości – uznała, że restrykcyjne warunki przetrzymywania go z dala od innych osadzonych są uzasadnione.

Breivik-Hansen nie złożył broni i odwołał się jeszcze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który właśnie rozpoznał jego skargę. Breivik zarzucał w niej, że Norwegia, całkowicie izolując go od społeczeństwa, naruszyła art. 3 i art. 8 europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka.

Sędziowie ze Strasburga odrzucili skargę. Uznali, że jest „wyraźnie pozbawiona podstaw prawnych" i z tego powodu nie może zostać uwzględniona.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA