fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Polskie uczelnie w światowej elicie studiów z zarządzania

Fotorzepa/ Wojciech Duszenko
Akademia Leona Koźmińskiego i Szkoła Główna Handlowa są wśród 90 najlepszych na świecie studiów z zarządzania- wynika z opublikowanego w poniedziałek rankingu „Financial Times"

Akademia Leona Koźmińskiego (ALK) ponownie zajęła 42. Miejsce w zestawieniu, gdzie pierwszą trójkę tworzą (kolejny rok z rzędu) szwajcarski University of St. Gallen oraz dwie francuskie uczelnie; HEC Paris i Essec Business School.

W rankingu, który jest opracowany na podstawie badania losów absolwentów, Szkoła Główna Handlowa awansowała w tym roku na 73. miejsce ( z 75 w ubiegłorocznym wydaniu). Jak podkreślają przedstawiciele ALK, już sama obecność w rankingu „FT" pokazuje siłę uczelni, gdyż zarządzanie na poziomie magisterskim można dziś studiować niemal w każdej szkole wyższej zarówno w Polsce, jak i na świecie. Autorzy zestawienia wybierają spośród tysięcy programów te najlepsze, które potrafią zapewnić absolwentom dobry start zawodowy.

65 tysięcy dolarów rocznie

Jak wynika z analizy 90 najlepszych studiów z zarządzania, ich absolwenci uczelni nie mają problemów z zatrudnieniem. Już trzy miesiące po otrzymaniu dyplomu ponad 90 proc. z nich pracuje. W trzy lata po studiach zwykle mają za sobą poważne awanse i bardzo dobrze zarabiają: średnia płaca, ważona siłą nabywczą w różnych krajach, stanowi równowartość 65 tys. dolarów rocznie.

Co więcej, uczelnie z czołówki „FT" zapewniają dobre środowisko współpracy; ich absolwenci sprzed lat, którzy sprawują kierownicze funkcje, chętnie zatrudniają młodszych kolegów i koleżanki z uczelni. Preferują osoby ukształtowane podobnie do nich pod względem poziomu wiedzy i prezentowanych wartości. Ukończenie tej samej uczelni pomaga także w rozwijaniu własnych biznesów, a zwłaszcza w pozyskiwaniu finansowania na startupy. „FT" podaje przykład hiszpańskiej ESADE z siedzibą w Barcelonie (9. miejsce w rankingu): 200 osób wybranych z aktywnej bazy ponad 16 tys. absolwentów tej uczelni weszło w skład organizacji Esade Ban tworząc największą w Europie prywatną sieć aniołów biznesu. Przez 4 lata zainwestowali 15 mln euro w 94 młode firmy.

Po studiach do rodzinnego biznesu

— Nasi absolwenci nie mają problemów z zatrudnieniem – podkreśla prof. Witold Bielecki, rektor Akademii Leona Koźmińskiego, który zgadza się z większością wniosków autorów rankingu. Jak dodaje większość absolwentów ALK bardzo dobrze zarabia (ich przeciętne roczne zarobki to równowartość 74,7 tys. dol) a karierę ułatwia oparcie w sieci ponad 12 tys. aktywnych absolwentów Akademii, którzy utrzymują kontakt z uczelnią. ALK tworzy również zaplecze organizacyjno-finansowe do rozwijania startupów pod nazwą Grow Point. – Tym, co nas wyróżnia, jest nastawienie na przygotowanie odpowiedzialnych sukcesorów polskich prywatnych przedsiębiorstw. Wielu naszych absolwentów przejmuje firmy rodzinne i bardzo dobrze nimi zarządza – dodaje prof. Bielecki.

Średnie zarobki absolwentów SGH wynoszą 45,4 tys. dol. rocznie. Ponad dwukrotnie więcej – 101,5 tys. dol. wynoszą zarobki absolwentów lidera rankingu, University of St. Gallen, jedne z najwyższych w zestawieniu. To m.in. dlatego, że w rankingu nie ma amerykańskich szkół biznesu – tam odpowiednikiem magisterskich studiów z zarządzania są stacjonarne studia MBA, które w Europie występują najczęściej jako studia podyplomowe.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA