Reklama

Julian E. Zelizer o wyborach w USA: Bunt klasy średniej

Takich wyborów w historii USA jeszcze nie było. Nigdy tak blisko Białego Domu nie znalazł się ktoś równie nieprzewidywalny jak Donald Trump – mówi Jędrzejowi Bieleckiemu Julian E. Zelizer, profesor historii uniwersytetu Princeton.
Julian E. Zelizer o wyborach w USA: Bunt klasy średniej

Foto: AFP

"Rzeczpospolita": Kto będzie następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych?

Julian E. Zelizer, profesor historii uniwersytetu Princeton: Chyba jednak Hillary Clinton. Ostatnie dni kampanii są dla niej bardzo trudne. Dokumenty ujawnione przez WikiLeaks pokazały mechanizm finansowania fundacji Clintonów w zamian za korzystne decyzje polityczne, gdy Hillary była sekretarzem stanu. Jednocześnie FBI wznowiła śledztwo w sprawie użycia przez nią w tym czasie prywatnego serwera do korespondencji służbowej. To powoduje, że jej przewaga w sondażach szybko topnieje. Zresztą moim zdaniem wyniki sondaży i tak są niedoszacowane, bo część wyborców wstydzi się przyznać do poparcia dla Trumpa. Mimo wszystko Clinton wygra ze względu na specyfikę amerykańskiego systemu wyborczego. Jej przewaga w podziale głosów elektorskich jest tak ogromna, że Trumpowi bardzo trudno będzie na ostatniej prostej to zmienić. Musiałby zdobyć właściwie wszystkie stany, w których rozgrywka jest wyrównana.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama