Reklama

Carlsberg pracuje nad „papierową” butelką na piwo

Grupa Carlsberg przedstawiła w Kopenhadze pierwsze prototypy butelki na piwo - z włókna roślinnego. Rynek zareagował entuzjastycznie.

Aktualizacja: 11.10.2019 14:08 Publikacja: 11.10.2019 12:32

Carlsberg pracuje nad „papierową” butelką na piwo

Foto: materiały prasowe

Jeden z globalnych producentów piwa na świecie pokazał dwa prototypy butelek z włókna roślinnego podczas szczytu burmistrzów miast C40 w Kopenhadze. Butelki są wykonane z włókien drzewnych, opakowania mają specjalną wewnętrzną powłokę, dzięki której butelki mogą być napełniane piwem i w pełni nadają się do recyklingu. 

Pierwszy z prototypów ma cienką powłokę wewnątrz z tworzywa sztucznego PET pozyskanego z recyclingu, a drugi idzie dalej i ma powłokę z bioplastiku PEF (biodegradowalnego polimeru), która w stu procentach poddaje się recycklingowi.

Czytaj także:  Coca-Cola chce recyklingować wszystkie opakowania plastikowe 

Teraz butelki przejdą testy, czy chronią swoją zawartość, czyli piwo, przed utratą jakości. Celem jest stworzenie butelki, która w 100 proc. wytworzona będzie z materiałów organicznych, bez użycia syntetycznych, nie poddających się biodegradacji, polimerów. Grupa pracuje nad nowymi rozwiązaniami dla wszystkich formatów opakowań.

- Jesteśmy zadowoleni z postępów, jakie zrobiliśmy przy tworzeniu Green Fibre Bottle. Jesteśmy jeszcze w fazie testów, ale dwa nowe prototypy są ważnym krokiem w kierunku osiągnięcia celu – wprowadzenia tego przełomowego opakowania na rynek - mówi Myriam Shingleton, wiceprezes działu Group Development w Grupie Carlsberg, cytowana w komunikacie. Przypomina, że innowacje wymagają czasu i podobnie wyglądała praca nad rozwiązaniem Snap Pack, który umożliwia ograniczenie stosowania plastiku do owijania wielopaków piwa.

Prace nad papierową butelką trwają od 2015 r., do współpracy zaproszono ekspertów od innowacyjnych opakowań i naukowców z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego. Wsparcie zapewnił też Duński Fundusz Innowacji (Innovation Fund Denmark).

Reklama
Reklama

W wyniku tych działań powstała inicjatywa Paboco, która zrzesza społeczność działającą na rzecz stworzenia biodegradowalnych papierowych butelek, „które całkowicie zmienią przemysł opakowaniowy”. Dołączają do niej kolejni gracze, jak Coca-Cola, Absolutm czy L’Oréal. Grupa Carlsberg zatrudnia 41 tys. pracowników, sprzedaje na ponad 150 rynkach.


Papierowe butelki to temat badany od dawna, ponieważ mogłyby zastąpić nie tylko szklane czy aluminiowe opakowania na piwo, ale także – plastikowe opakowania kosmetyków – szamponów, mydła w płynie, pudru dla dzieci i setek innych produktów. Stworzenie papierowej butelki przyciąga więc zainteresowanych przedsiębiorców i wynalazców na calym świecie, zbiórkę pieniędzy na sfinansowanie podobnego celu – stworzenie papierowej butelki na wodę, pełniącej roli bidonu – zbierał projekt „Paper Water Bottle” na serwisie kickstarter. Także w Europie powstało konsorcjum Biobottle, w celu stworzenia nowego materiału dla opakowań, zwłaszcza do produkcji butelek i torebek na rynek mleczarski. Sam projekt był dofinansowany ze środków unijnych.

Przemysł spożywczy
Starbucks zamyka kolejne kawiarnie w centrach miast. Koniec epoki
Przemysł spożywczy
Wojna celna Pekinu. Są już cła na wieprzowinę i mleko, na celowniku wołowina
Przemysł spożywczy
Eksport żywności z UE bije rekordy. Powodem głównie wzrost cen
Przemysł spożywczy
Wigilia znów droższa. Mniej karpia, więcej dań gotowych. Plus wizyta na jarmarku
Przemysł spożywczy
Jim Beam zamyka główną destylarnię. Amerykański bourbon w tarapatach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama