fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Duże zmiany w procedurze karnej

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Z procedury karnej znikają przepisy, które hamowały sądy przed szybkim zakończeniem spraw. Pojawiają się też zagrożenia.

Sądy pracują coraz wolniej. Dowód? W 2015 r. proces trwał średnio 55,6 dnia, dziś 81,7. Wynika z tego, że jest o 47 proc. wolniejszy – alarmuje Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia. Jest jednak nadzieja, że nie będzie tak źle. Wszystko to za sprawą potężnej noweli procedury karnej, która wchodzi w życie w sobotę (5 października).

– Będzie szybciej i sprawniej – zapowiada Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości. Eksperci jednak studzą optymizm ministra. Wśród ponad 100 zmian znalazły się takie, które budzą poważne zastrzeżenia pod kątem konstytucyjności.

Nieobecny bez głosu

Zgodnie ze zmianami prokurator po wydaniu przez sąd postanowienia o zmianie tymczasowego aresztowania na poręczenie majątkowe może sprzeciwić się zmianie.

– To rzecz niespotykana w cywilizowanych państwach prawa – ocenia adwokat Marta Lech.

– Taka regulacja narusza konstytucyjne prawo do sądu, jest też sprzeczna z zasadą równości stron procesu i pozycją sądu jako gospodarza postępowania – dodaje Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich

Kolejna z negatywnie ocenianych zmian dotyczy przedłużania procesów przez oskarżonych i podejrzanych, a także ich obrońców. Chodzi m.in. o lewe zwolnienia lekarskie. Zmiany zakładają, że „jeżeli oskarżony lub obrońca nie stawił się na rozprawę, będąc zawiadomiony o jej terminie, sąd – w szczególnie uzasadnionych wypadkach – może przeprowadzić postępowanie dowodowe podczas jego nieobecności, chociażby usprawiedliwił należycie niestawiennictwo, a w szczególności przesłuchać świadków, którzy stawili się na rozprawę, nawet jeżeli oskarżony nie złożył jeszcze wyjaśnień".

– Jak się mają do tego gwarancje procesowe, m.in prawo do rzetelnego procesu i obrony? – pyta mecenas Lech. Na liście przepisów z poważnymi zastrzeżeniami znalazł się też artykuł przewidujący możliwość skazania oskarżonego przez sąd odwoławczy w przypadku warunkowego umorzenia nieprawomocnym wyrokiem.

– Konstytucja gwarantuje przecież dwuinstancyjność sądową – zauważają krytycy. Wśród zmian znalazły się też przepisy, które budzą mieszane uczucia. Tak jest w przypadku uzasadnień wyroków, które będą sporządzane na specjalnym formularzu według ściśle określonych zasad. Dzięki temu – jak twierdzi minister – staną się zrozumiałe, przejrzyste i mniej rozbudowane.

Zabójstwo na formularzu

– Obawiam się, czy w sprawach wieloosobowych na gotowym druku nie zgubi się gdzieś indywidualizacja winy – mówi „Rz" adwokat Mariusz Paplaczyk. Przyznaje jednak, że bywają uzasadnienia przypominające objętością prace doktorskie lub habilitacyjne. Zupełnie niepotrzebnie.

Marta Lech przyjrzała się formularzom.

– W tabeli są miejsca z rubryką, dlaczego sąd pewnym dowodom nie dał wiary, ale już na to, dlaczego dał wiarę, nie ma miejsca. W efekcie uzasadnienie w sprawie np. o zabójstwo będzie w formie dwu-, trzystronicowej tabelki – ocenia.

Są też propozycje chwalone przez prawników: sąd będzie mógł np. zaniechać bezpośredniego przesłuchania świadków, o których wiadomo, że ich zeznania nie wniosą do sprawy nic ważnego. Przewiduje się także ograniczenie w powoływaniu na etapie apelacji nowych świadków czy dowodów w postaci dokumentów. Będzie to dopuszczalne tylko wtedy, gdy strona wnosząca apelację nie mogła wnieść o przeprowadzenie dowodu przed sądem pierwszej instancji (np. świadek był za granicą) lub kiedy fakt, którego chce dowieść, nie mógł być przedmiotem pierwotnego postępowania.

Jednocześnie reforma wzmacnia rolę sądów apelacyjnych. One także samodzielnie zaostrzą karę poprzez wymierzenie dożywotniego pozbawienia wolności. Obecnie najwyższa kara to 25 lat pozbawienia wolności, a jeżeli sąd uzna za zasadne orzeczenie dożywocia, może jedynie skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji.

Każdy będzie mógł też wskazać skrytkę pocztową do skutecznego doręczania pism procesowych (np. sądu, prokuratora, policji).

Do sądów mają już też nie trafiać sprawy niewyjaśnione pod wieloma względami na etapie śledztwa, kierowane przez oskarżycieli posiłkowych.

Podstawa prawna: ustawa z 19 lipca 2019 r., DzU z 4 września 2019 r., poz 1694

Ma być szybciej i sprawniej

? Sędziowie nie będą ogłaszać wyroków i postanowień na posiedzeniu, na które nikt się nie stawił.

? Uzasadnienia wyroków będę sporządzane na specjalnym formularzu, według ściśle określonych zasad.

? Zwolnienie lekarskie oskarżonego i jego obrońcy nie zablokuje procesu.

? Wniosek dowodowy (np. dokument, powołanie świadka) złożony po terminie będzie co do zasady odrzucony.

? Żeby nie przewlekać rozpraw, sąd będzie mógł zaniechać bezpośredniego przesłuchania świadków, o których wiadomo, że nie wniosą do sprawy nic istotnego.

? Nastąpi wzmocnienie roli sądów apelacyjnych.

? Pismo z sądu trafi do skrytki pocztowej.

? Do sądów nie będą już trafiać sprawy niewyjaśnione pod wieloma względami na etapie śledztwa, kierowane przez oskarżycieli posiłkowych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA