Reklama

Lichocka: Mamy do wyboru, albo system Neumannowski, albo niezawisłe sądownictwo

- Mamy prawo do takiego organizowania wymiaru sprawiedliwości, jaki uzna większość sejmowa - oceniła Joanna Lichocka, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Aktualizacja: 26.01.2020 07:40 Publikacja: 26.01.2020 07:27

Lichocka: Mamy do wyboru, albo system Neumannowski, albo niezawisłe sądownictwo

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

W czwartek połączone izby Sądu Najwyższego wydały uchwałę, zgodnie z którą sędziowie powołani przez nową Krajową Radę Sądownictwa nie powinni orzekać. SN stwierdził, że uchwała obowiązuje od piątku, i w ten sposób uratował orzeczenia wydane do tej pory przez te składy – które pozostają ważne. Uchwała działa więc na przyszłość i wynika z niej, że jeśli sędziowie ci nadal by orzekali, ich wyrokom grozi nieważność (w procedurze cywilnej) lub stwierdzenie, że sąd był nienależycie obsadzony (w procedurze karnej).

Dowiedz się więcej: Uchwała Sądu Najwyższego wywoła chaos w sądach

Jednocześnie SN stwierdził, że rozważania te nie dotyczą Izby Dyscyplinarnej SN, której orzeczenia od początku zostały uznane za nieważne.

Według posłanki PiS Joanny Lichockiej „próbuje się narzucić Polsce członkostwo w Unii drugiej kategorii”. - Mówi się to, co powiedziała Komisja Wenecka, że są demokracje młode i dojrzałe. Te dojrzałe mogą stosować przepisy takie jak Hiszpania, Francja, czy Niemcy. Polska jest młodą demokracją i jej tych zapisów stosować nie można - przekonywała w sobotę w TVP Info. - My mamy prawo do takiego organizowania wymiaru sprawiedliwości, jaki uzna większość sejmowa - dodała.

Zdaniem Lichockiej czwartkowe orzeczenie Sądu Najwyższego „jest nieważne z mocy prawa”. - Trybunał Konstytucyjny ma rozstrzygnąć spór kompetencyjny. To jest próba postawienia się ponad obowiązującym prawem - mówiła. Przekonywała, że „mamy do czynienia z próbą zlekceważenia Konstytucji i woli Polaków”. - Chce się unieważnić system demokratyczny. Demokracja to taki system, w którym nie ma nadzwyczajnej kasty, która decyduje o kształcie reform - przekonywała. - Mamy do wyboru, albo system Neumannowski , albo niezawisłe sądownictwo - dodała.

Reklama
Reklama

Obecny w studiu TVP Grzegorz Napieralski, poseł Koalicji Obywatelskiej, zauważył, że „z patologiami trzeba walczyć”. - Cztery i pół roku reformujecie wymiar sprawiedliwości. Czy skróciły się kolejki do sądów? - zauważył jednak.

- Pani ugrupowanie, tylko pod różnymi nazwami, rządziło bardzo często w naszym kraju. Za rządów AWS, Lech Kaczyński był ministrem sprawiedliwości - zauważył Napieralski.

Próbuje się narzucić Polsce członkostwo w Unii drugiej kategorii .Mówi się to co powiedziała Komisja Wenecka, że są demokracje młode i dojrzałe. Te dojrzałe mogą stosować przepisy takie jak Hiszpania, Francja , czy Niemcy. Polska jest młodą demokracją i jej tych zapisów stosować nie można”.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama