fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Heinz-Christian Strache nie utonął po Ibizie

Heinz-Christian Strache
shutterstock
W maju Heinz-Christian Strache, długoletnia gwiazda skrajnej prawicy, stracił wszystkie stanowiska, przede wszystkim wicekanclerza. Elektorat partii, której też już nie przewodzi, uważa, że powinien wrócić do polityki.

Takiego zdania jest siedmiu na dziesięciu zwolenników Partii Wolnościowej (FPÖ), a przeciwnego jedynie 18 proc. – wynika z sondażu dla liberalnego dziennika „Der Standard". Wśród wszystkich ankietowanych rezultaty są odwrotne (73 proc. przeciw powrotowi, 17 za).

Ale Strache robił karierę w FPÖ i zdanie tego elektoratu jest dla niego kluczowe. Nie wiadomo tylko, czy jeżeli zdecyduje się na powrót do polityki, to pod tym samym szyldem partyjnym. Tak czy owak nikt z nim nie będzie chciał w dającej się przyszłości współrządzić, jest skazany na izolację, ale w wypadku FPÖ bez niego nie jest to wykluczone. Przyśpieszone wybory do parlamentu są 29 września.

Jeszcze dwa i pół miesiąca temu FPÖ pod wodzą Strachego wchodziła w skład wzorcowej w skali UE koalicji konserwatystów (w tym wypadku Partii Ludowej ÖVP Sebastiana Kurza) i skrajnej prawicy. Dobrze układała się też współpraca z socjaldemokratami na poziomie landu (Burgenland) i dużego miasta (Linz).

Wszystko to skończyło się, gdy dwie gazety z sąsiednich Niemiec opublikowały taśmy prawdy z Ibizy. Na tajemniczym, ale profesjonalnym nagraniu z 2017 roku Strache negocjuje z kobietą podającą się za krewną kremlowskiego oligarchy uzyskanie za rosyjskie pieniądze wpływu na najważniejszą gazetę w Austrii. Obiecuje publiczne kontrakty, mówi o oszukiwaniu urzędu skarbowego.

Po ujawnieniu nagrań rząd Kurza wyleciał w powietrze. Strache podał się do dymisji ze stanowiska wicekanclerza i szefa partii. Do mamy wyprowadziła się jego młoda żona z malutkim dzieckiem oburzona zalotami męża do „Rosjanki" na Ibizie. Ale wróciła – 21 lipca Strache pochwalił się odpowiednim zdjęciem na Twitterze.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA