Reklama

Rosja wpada w pułapkę islamu

Wspierając kraje szyickie, Kreml może się narazić wielomilionowej społeczności rosyjskich sunnitów.
Meczet w Derbencie w Dagestanie (rosyjska część Kaukazu)

Meczet w Derbencie w Dagestanie (rosyjska część Kaukazu)

Foto: Sputnik

„Powinniśmy się solidaryzować z szyitami, walczyć razem z nimi przeciwko naszym wspólnym wrogom – islamistami w Syrii, Iraku, Jemenie, Bahrajnie. Proamerykański reżim saudyjski powinien zostać zniszczony" – napisał na swoim profilu w jednej z sieci społecznościowych prof. Aleksander Dugin, jeden z głównych propagandystów idei odrodzenia imperialnej potęgi Rosji. „Rosyjsko-szyicki sojusz to nie tylko geopolityka, jest to głębokie pokrewieństwo o charakterze religijnym" – twierdzi.

W ten sposób były dziekan Wydziału Socjologii najważniejszego rosyjskiego Uniwersytetu im. Łomonosowa zareagował na egzekucję szyickiego duchownego Nimra an-Nimra w Arabii Saudyjskiej. Wiele wskazuje na to, że słowa jednego z najbardziej ekscentrycznych rosyjskich naukowców w duże mierze odzwierciedlają kierunek polityki zagranicznej Rosji na Bliskim Wschodzie.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama