fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Co z ustawą medialną? Fogiel: Nic nie jest przesądzone

wicerzecznik PiS Radosław Fogiel
PAP/Tomasz Gzell
Wicepremier Jarosław Gowin uzależnił poparcie nowelizacji tzw. ustawy medialnej od tego, czy zaakceptowana zostanie zgłoszona przez Porozumienie poprawka. - Jeszcze trwają rozmowy w ramach również Zjednoczonej Prawicy i nic nie jest przesądzone - skomentował wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

Grupa posłów PiS złożyła projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Nowelizacja dotyczy przepisu dotyczącego nadawania koncesji nadawcom radiowo-telewizyjnym należącym do kapitału zagranicznego.

Pytana przez dziennikarzy w Sejmie, czy posłowie zajmą się projektem na najbliższym posiedzeniu rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości odparła, że takie są plany.

Czy projekt będzie przedmiotem obrad komisji kultury i środków przekazu, które mają rozpocząć się dziś o godz. 17? - Nie ma jeszcze decyzji - przekazała Anita Czerwińska.

- Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej istnieje zapis ograniczający wysokość kapitału zagranicznego w mediach, które działają na podstawie koncesji, do 49 proc. - mówił z kolei wicerzecznik PiS Radosław Fogiel, odnosząc się do art. 35 Ustawy o radiofonii i telewizji.

- Po co ta ustawa? Pojawiły się w obiegu prawnym interpretacje, które sugerują, że dość łatwo można obejść ten zapis, tworząc fikcyjny byt w rodzaju spółki zarejestrowanej na terenie UE i bez znaczenia miałoby być to, kto jest ostatecznym właścicielem danego medium - dodał.

- Zakładamy bardzo hipotetyczną sytuację, w której np. któryś z wielkich rosyjskich koncernów energetycznych tworzy sobie spółkę-córkę na Cyprze i - zgodnie z tymi interpretacjami - ta spółka ma prawo już posiadać medium w Polsce, kupić np. którąś z telewizji i zrobić z niej polską odmianę Russia Today. Na to zgody państwa polskiego być nie może - kontynuował Fogiel.

Wicepremier i lider koalicyjnego Porozumienia Jarosław Gowin zapowiedział, że jego ugrupowanie poprze ustawę pod warunkiem, że zaakceptowana zostanie przygotowana przez Porozumienie poprawka, która przewiduje rozszerzenie na kraje OECD, w tym Stany Zjednoczone, kręgu państw, z których podmioty gospodarcze mogą mieć większościowy udział w polskich mediach.

Pytany o tę poprawkę Fogiel odparł, że "każdy w musi być w Polsce traktowany tak samo, na podstawie obowiązującego prawa".

- Jeszcze trwają rozmowy w ramach również Zjednoczonej Prawicy i nic nie jest przesądzone, i to jest wszystko, co my na ten temat dzisiaj powiemy - zastrzegł.

- Takie zasady obowiązują w innych państwach UE i nie widzimy powodu, dlaczego miało by tak nie być również w Polsce - dodała Czerwińska.

Zaproponowane w projekcie ustawy zmiany obejmują art. 35. Obecnie przepisy mówią, że koncesja może być udzielona podmiotowi zagranicznemu, którego siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG). Nowelizacja stanowi, że "Koncesja może być również udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że osoba taka nie jest zależna (...) od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego".

Przepisy w takim kształcie mogą być podstawą do odmówienia odnowienia koncesji TVN, której większościowym udziałowcem są Amerykanie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA