Reklama

Artur Balazs: Klucz do odbudowy wspólnoty jest w rękach Jarosława Kaczyńskiego

Gdyby nie Kościół to prawdopodobnie byśmy tu dzisiaj nie siedzieli i Polska niekoniecznie byłaby krajem wolnym i demokratycznym. To jest dobry moment, by Kościół włączył się do debaty publicznej – mówi Artur Balazs, polityk, b. minister rolnictwa, twórca i szef Kapituły Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. Druga część rozmowy.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Artur Balazs

Artur Balazs

Foto: Fotorzepa/Dariusz Gorajski

Reklama
Reklama
Reklama

4 czerwca w Gdańsku mają się odbyć dwie uroczystości: z jednej strony uroczystość Solidarności, która zarezerwowała sobie to miejsce, lege artis zgodnie z nowymi przepisami; z drugiej strony ma się tam odbyć wiec ludzi związanych z dziedzictwem 4 czerwca 1989 roku. W której z dwóch uroczystości weźmie pan udział?

Ten dzień i to miejsce powinno być momentem, w którym spróbujemy odbudować poczucie wspólnoty. Ta jedność jest Polakom wyjątkowo potrzebna, zwłaszcza dziś, kiedy mamy poczucie utraty wspólnoty narodowej, kiedy łatwo dostrzec jak głębokie są podziały. Dzisiaj ta polaryzacja jest bardzo wyraźna i powoduje, że dwie największe formacje z niej żyją i wokół niej uprawiają politykę. Dlatego ten dzień, 4. czerwca, który był kiedyś symbolem wielkiej satysfakcji, poczucia zwycięstwa nad poprzednim systemem, w tę rocznicę 30-lecia powinien być chociaż minimalnym elementem łączącym, początkiem odbudowy wspólnoty.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama