fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Ryzykowne odliczenia darowizn na OPP

Paweł Szymański, właściciel kancelarii doradztwa podatkowego.

Rz: Odliczyć od dochodu można darowizny na rzecz organizacji prowadzących działalność pożytku publicznego, np. stowarzyszeń czy fundacji. Czy każda wpłata dla takiej organizacji jest darowizną?

Paweł Szymański: Musi spełniać przesłanki z definicji darowizny w kodeksie cywilnym. Czyli być bezpłatnym, nieekwiwalentnym świadczeniem ze swojego majątku. Nie jest darowizną wpłata, za którą oczekujemy czegoś w zamian. W takiej sytuacji nie skorzystamy z ulgi podatkowej.

Rozpatrzmy to na przykładzie. Stowarzyszenie prowadzi zajęcia dla dzieci. Rodzice płacą składki członkowskie. Ale mogą też przekazać darowiznę na cele statutowe stowarzyszenia. Są wtedy zwolnieni ze składek. Czy mają prawo do ulgi podatkowej?

Jeśli wpłacane na stowarzyszenie pieniądze są zapłatą za uczestnictwo dzieci w zajęciach, to nie mają prawa do ulgi. Nie jest to bowiem darowizna. Nawet po spełnieniu formalnych warunków ulgi – pieniądze zostaną przelane na konto stowarzyszenia i będą wydane na jego cele statutowe, np. krzewienie kultury fizycznej wśród młodzieży.

Dużo zależy jednak od okoliczności sprawy, głównie od tego, jak rodzic ułoży swoje relacje ze stowarzyszeniem. Może bowiem być tak, że przekazuje darowiznę, a zwolnienie ze składek nie ma z tym związku.

Drugi przykład. Rodzice wpłacają pieniądze na fundację, która funduje stypendia uzdolnionym uczniom, w tym ich dzieciom. Czy mogą skorzystać z podatkowej ulgi?

Jeśli fundacja została powołana tylko po to, aby przekazywać przez nią pieniądze na edukację własnych dzieci i mieć z tego korzyści podatkowe, to prawo do ulgi nie przysługuje. Zakładam jednak, że co do zasady jest inaczej – fundacja to niezależna organizacja realizująca cele pożytku publicznego, a rodzice nie mają wpływu na to, komu wypłaca stypendia. To sama organizacja powinna decydować, na jaki konkretnie cel wyda zgromadzone środki. Oczywiście można na nią przekazywać darowizny także wtedy, gdy jej podopiecznymi są nasze dzieci. To nie jest zabronione.

Czy fiskus może zakwestionować odliczenie w takich sytuacjach?

Dla skarbówki to niełatwe sprawy. Urzędnicy musieliby przeprowadzić szczegółowe postępowanie dowodowe, sprawdzić umowy, przesłuchać rodziców i władze danej organizacji. I dopiero na podstawie zebranych dowodów ocenić, że wpłaty na stowarzyszenie czy fundację nie są darowizną.

W takiej sprawie nie zastosują jednak klauzuli obejścia przepisów, bo dotyczy ona tylko transakcji, wskutek których osiągamy korzyści podatkowe przekraczające 100 tys. zł rocznie. Pozostaje ewentualnie art. 199a ordynacji podatkowej. Stanowi on, że skarbówka, dokonując ustalenia treści czynności prawnej, uwzględnia zgodny zamiar stron i cel czynności, a nie tylko dosłowne brzmienie oświadczeń woli złożonych przez strony. Mówiąc prościej, fiskus może uznać, że wpłata na stowarzyszenie z pierwszego przykładu nie jest darowizną, ale formą składki członkowskiej, czyli zapłatą za udział dziecka w zajęciach. I wtedy zakwestionuje ulgę.

— rozmawiał Przemysław Wojtasik

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA