Podatki

Po pięciu latach od nabycia dom lub mieszkanie można sprzedać bez podatku

Fotolia.com
Właściciel, który poczeka ze sprzedażą nieruchomości, nie zapłaci w ogóle daniny.

Wakacje to nie zawsze dobry moment, by sprzedać dom czy mieszkanie. Najpierw warto sprawdzić, ile czasu upłynęło od nabycie nieruchomości. Dlaczego? Najprostszy sposób, by uniknąć PIT od dochodu ze sprzedaży, to poczekać pięć lat ze zbyciem.

Termin ten liczy się od końca roku podatkowego, w którym miało miejsce nabycie. Przykład: Pan Kowalski kupił mieszkanie w lutym 2013 r. Planuje je sprzedać, by zainwestować w swoją firmę. Jeśli zrobi to w sierpniu, zapłaci podatek dochodowy. Jeśli poczeka do stycznia 2019 r., dochód będzie wolny od podatku.

Data nabycia nieruchomości jest więc bardzo istotna. Problem w tym, że nie zawsze łatwo jest ją ustalić. Wątpliwości powstają zwłaszcza wówczas, gdy nieruchomość zostaje nabyta w spadku. Mówi o tym interpretacja podatkowa z 29 czerwca 2018 r. (nr 0112-KDIL3-3.4011.204.2018.1.AK). Sprawa dotyczyła podatniczki, która nabyła w całości spadek po kuzynce zmarłej w 2013 r. Sąd Rejonowy wydał postanowienie w tej sprawie na początku 2015 r. Kobieta zapytała, jak ustalić datę nabycia. Krajowa Interpretacja Skarbowa wyjaśniła, że stosownie do art. 924 Kodeksu cywilnego, spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy. Natomiast w myśl art. 925 Kodeksu: spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku. Postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt notarialny poświadczenia dziedziczenia potwierdza jedynie prawo spadkobierców do tego spadku od momentu jego otwarcia. Oznacza to, że w opisanym przypadku do nabycia doszło w 2013 r. Jeśli kobieta sprzeda odziedziczone po kuzynce mieszkanie po 1 stycznia 2019 r., to transakcja ta nie będzie podlegało opodatkowaniu.

Wiele wątpliwości powstaje też w sytuacji, gdy nieruchomość jest nabywana do majątku wspólnego małżonków. Krajowa Informacja Skarbowa wyjaśniła w interpretacji z 27 lipca 2018 r. (nr 0115-KDIT2-3.4011.149.2018.3.MJ), że zarówno darowizna do majątku wspólnego małżonków, jak i umowa rozszerzająca wspólność małżeńską majątkową wywołuje takie same skutki na gruncie ustawy o PIT. Włączenie do majątku wspólnego nieruchomości wchodzącej uprzednio w skład majątku osobistego małżonka nie stanowi jej nabycia. Datą nabycia przez każdego z małżonków jest data nabycia przez tego, który tę nieruchomość włączył do majątku wspólnego. Dyrektor KIS wyjaśnił, że jeśli żona otrzymała mieszkanie w darowiźnie w 2010 r., a w 2014 r. przekazała mężowi połowę udziałów w nieruchomości, to datą nabycia tych udziałów przez męża jest 2010 r.

Co w sytuacji, gdy ktoś nie może czekać pięciu lat? Wówczas uniknie podatku jeśli przekaże całą kwotę ze zbycia na własne cele mieszkaniowe, np. nowy lokal. Jeśli zaś sprzeda nieruchomość przed upływem pięciu lat i nie chce skorzystać z ulgi, zapłaci 19 proc. PIT od dochodu. Musi złożyć PIT-39 do końca kwietnia następnego roku.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL