fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Podatki: czy przed zamieszkaniem w nowym mieszkaniu można je wynająć

AdobeStock
Skarbówka twierdzi, że zwolnienie z podatku przysługuje wtedy, gdy kupujemy nieruchomość dla siebie.

Osoba sprzedająca swoje lokum uniknie daniny, jeśli wyda pieniądze z transakcji na własne cele mieszkaniowe. Jak rozumieć to pojęcie?

Zdaniem skarbówki chodzi o zapewnienie sobie dachu nad głową. W interpretacjach urzędnicy podkreślają, że ulgą mieszkaniową nie są objęte zakupy o charakterze zarobkowym, spekulacyjnym czy inwestycyjnym. Dla fiskusa istotne jest, aby podatnik był w stanie racjonalnie udowodnić, że faktycznie zamieszkał lub ma możliwość zamieszkania w nabytym budynku lub lokalu.

Czy kupioną nieruchomość wolno wynająć? Albo przeznaczyć na mieszkanie dla dzieci? Fiskus różnie do tego podchodzi, generalnie jednak uważa, że warunkiem ulgi jest zaspokajanie własnych potrzeb mieszkaniowych. A nie innych osób.

Co na to sądy? Spójrzmy na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (opisywany w „Rzeczpospolitej" z 31 maja 2019 r.) dotyczący kobiety, która środki ze sprzedaży lokalu zainwestowała w nowy. Skarbówce nie spodobało się, że go wynajęła. Kobiecie nie pomógł też argument, że w przyszłości zamieszka w nim córka.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał jednak, że nie zawsze wynajem oznacza, iż podatnik nie realizuje własnych potrzeb mieszkaniowych. Tym bardziej że celem inwestycji było używanie lokalu w kręgu najbliższej rodziny. To, że ze względów ekonomicznych mieszkanie jest przejściowo czy czasowo wynajmowane, nie przekreśla prawa do podatkowego zwolnienia.

Kolejny dylemat: czy zakup drugiego lokalu to także zaspokajanie własnych potrzeb mieszkaniowych czy też niepotrzebna fanaberia?

O to zapytał skarbówkę mężczyzna, który sprzedał dom. Za część pieniędzy kupił inny. Żeby skorzystać z całej ulgi mieszkaniowej, musi wydać resztę.

Mężczyzna chce kupić mieszkanie, w którym będzie przebywał razem z rodziną w okresie letnim. Argumentuje, że dom otoczony jest lasami oraz podmokłymi łąkami i w okolicy występuje bardzo dużo kleszczy. Jego córka zachorowała na boreliozę i przeszła długotrwałe leczenie antybiotykami. Dlatego mężczyzna rozważa przeprowadzkę do miasta w okresach najagresywniejszego żerowania kleszczy.

Czy zakup lokalu da mu prawo do pełnego zwolnienia z PIT? Mężczyzna twierdził, że tak. Argumentował, że właśnie w ten sposób realizuje własne cele mieszkaniowe.

Fiskus zgodził się z tym stanowiskiem. Mężczyzna może więc skorzystać w pełni ze zwolnienia z podatku (interpretację opisywaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 20 czerwca 2019 r.).

Przykładem wcześniejszego negatywnego podejścia skarbówki jest interpretacja dotycząca zakupu apartamentu w Hiszpanii. Fiskus uznał, że przeznaczenie środków ze sprzedaży nieruchomości na zakup lokalu, w którym mieszka się tylko latem, nie uprawnia inwestora do zwolnienia z PIT.

Podatnicy muszą więc się liczyć z niejednolitym stanowiskiem skarbówki w tego rodzaju sprawach. I w razie kontroli fiskusa nastawić się na ewentualne spory, które mogą skończyć się dopiero po sądowym wyroku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA