Reklama

Cieślik & Górski: Gliński czyta Tokarczuk na głos

Grzegorzowi Dyndało, a innym nie. I mają lepsze wyniki.
Cieślik & Górski: Gliński czyta Tokarczuk na głos

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Ach, co to był za wieczór. Wszyscy wygrali. Pani Małgosia Kidawa-Błońska (gratulujemy ponad 400 tysięcy głosów), Prezes Jarosław, Władysław dwojga nazwisk (co udaje chłopa), Włodzimierz Iljicz Czarzasty, a nawet frakcja psychiatryczna pod wodzą Brauna-Korwina. I tylko pan Grzegorz siedział w kącie, cedząc przez zęby, że nie będzie w Warszawie Budapesztu. Jako miłośnicy węgrzynów i węgierek jesteśmy niepocieszeni.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama