fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Krzysztof Łapiński: Polacy potrzebowali kilku lat, by znudzić się Platformą Obywatelską

To nie był jeszcze czas Prawa i Sprawiedliwości. 8 lipca 2008 roku, konferencja prasowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Krzysztofa Łapińskiego z biura prasowego PiS
Fotorzepa, Radek Pasterski
Polacy potrzebowali jeszcze kilku lat, żeby znudzić się PO. Ludzie widzieli orliki, autostrady, aquaparki, do tego się już przyzwyczaili, a na pewnym etapie zaczęli się pytać, co z tego mają w swoich portfelach - mówi Krzysztof Łapiński, politolog, były poseł PiS, były minister w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.

Plus Minus: Pana pierwsza kampania w barwach PiS?

Pierwsza kampania do europarlamentu – 2004 rok. W PiS to był czas spin doktorów Adama Bielana i Michała Kamińskiego, wspieranych przez biuro prasowe kierowane wtedy przez Konrada Ciesiołkiewicza, w którym pracowałem.

A potem Bielan i Kamiński odeszli z PiS.

Adam Bielan wrócił, choć jest w Porozumieniu Jarosława Gowina, to właśnie ponownie został europosłem z list PiS. Nie wiem, co będzie z karierą polityczną Michała Kamińskiego. Okaże się na jesieni, czy będzie startował. A pamiętam, jak w 2005 roku, na kilkanaście minut przed ogłoszeniem wyników wyborów prezydenckich, kiedy już znaliśmy wyniki exit poll i wiedzieliśmy, że wybory wygrał śp. Lech Kaczyński, Michał Kamiński, zachęcając do skorzystania z cateringu, który zamówił sztab, wołał uszczęśliwiony, że jest jeszcze kilkanaście minut, żeby zjeść ostatnie kanapki w III RP.

No tak, bo miała być IV RP, tylko nie wyszło. Co było...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA