fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Stefan Kawalec. Stałem się polityczną ofiarą bańki giełdowej

Ekipa odpowiedzialna w rządzie Tadeusza Mazowieckiego za plan Balcerowicza, czyli (od lewej): Jerzy Koźmiński, ówczesny podsekretarz stanu w URM, Stefan Kawalec, wiceminister finansów i Leszek Balcerowicz, minister finansów, styczeń 1990 r.
Reporter, Leszek Łożyński
Gdyby tempo wzrostu cen z okresu sierpień–październik 1989 roku utrzymało się przez 12 miesięcy, to inflacja w skali roku wyniosłaby 7 tysięcy procent. Stanęliśmy wobec zupełnie nowej sytuacji, ?do której nikt nie był przygotowany.

Plus Minus: Został pan okrzyknięty twórcą polskiego systemu bankowego i zagorzałym zwolennikiem prywatyzacji. Czy gdy pan wszedł do rządu Tadeusza Mazowieckiego, pomyślał pan, że nareszcie będzie mógł sprawdzić w praktyce teorie, które znał pan z książek?

Nie było wówczas książek, które opisywałyby, jak wyjść z sytuacji, w której się wtedy znajdowaliśmy. We wrześniu 1989 roku, gdy powstał rząd Mazowieckiego, do trapiących Polskę od lat plag gospodarki socjalistycznej, takich jak braki towarów i kolejki, oraz problemu olbrzymiego nieobsługiwanego zadłużenia zagranicznego doszło zupełnie nowe zjawisko. Była to galopująca inflacja, która wybuchła w momencie uwolnienia cen żywności 1 sierpnia 1989 roku.

Uwolnienie cen żywności zostało uzgodnione przy Okrągłym Stole?

Nie, była to decyzja ostatniego rządu komunistycznego znajdującego się już w stanie dymisji i kierowanego przez wicepremiera Kazimierza Olesiaka. W tym momencie nierównowaga ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA