fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Platforma Obywatelska

Julia Pitera zawieszona w prawach członka PO? Jest dementi

tv.rp.pl
Julia Pitera została zawieszona w prawach członka Platformy Obywatelskiej - podał Onet. Rzecznik partii Jan Grabiec zdementował te doniesienia.

Portal poinformował, że Julia Pitera w sobotę przyszła do jednej z komisji wyborczych oddać głos w wyborach przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, które według nieoficjalnych informacji wygrał szef klubu Borys Budka.

- Okazało się, że nie ma mnie na liście wyborców, bo zostałam zawieszona 27 listopada 2019 r, bo "szkodzę PO" - powiedziała Onetowi Pitera.

O zawieszeniu byłej posłanki miał zdecydować rzecznik dyscyplinarny partii Łukasz Abgarowicz. "Niniejszym na podstawie art. 76 ust. 1 Statutu Platformy Obywatelskiej RP postanawiam o natychmiastowym tymczasowym zawieszeniu w prawach członka Pani Julii Pitery" - brzmi pismo podpisane przez Abgarowicza, datowane na 27 listopada 2019 r. Fotografię dokumentu opublikował Onet.

Z informacji podanych przez portal wynika, że powodem zawieszenia Pitery miały być jej liczne i powtarzające się wypowiedzi w mediach, "szkodzące wizerunkowi" partii.

Rzecznik PO Jan Grabiec zdementował doniesienia Onetu. "Julia Pitera obecnie nie jest zawieszona w prawach członka PO" - napisał na Twitterze informując, że była posłanka oddała głos w wyborach na szefa PO.

Julia Pitera zasiadała w Sejmie w latach 2005-2014. Od 2007 r. sprawowała funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Premiera. Cztery lata później została powołana na stanowisko Pełnomocnika Rządu do Spraw Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych. W 2014 r. została wybrana do Parlamentu Europejskiego, nie ubiegała się o reelekcję.

Źródło: rp.pl, Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA