fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

La Liga: Real ratuje punkt w 95. minucie

Real Madryt - FC Sevilla 2:2
PAP/EPA
Real Madryt w 90. minucie meczu z Sevillą w 35. kolejce La Liga przegrywał 1:2, ale dzięki golowi Edena Hazarda w piątej minucie doliczonego czasu gry doprowadził do remisu - czytamy w Onecie.

Remis w meczu Real Madryt-Sevilla oznacza, że "Królewscy" na trzy kolejki przed końcem nadal zachowują szansę na mistrzostwo Hiszpanii. Real ma 75 "oczek" - tyle samo co trzecia w tabeli Barcelona i o dwa mniej od liderującego Atletico Madryt. Sevilla jest czwarta, z 71 punktami - co oznacza, że również zachowuje szanse na mistrzostwo - czytamy w Onecie.

Real w meczu z Sevillą trafił do siatki już w 12. minucie - ale sędzia, po skorzystaniu z VAR, nie uznał gola Karima Benzemy z powodu spalonego.

W 22. minucie Ivan Rakitić zagrał przytomnie do Fernando, a ten precyzyjnym strzałem wyprowadził gości na prowadzenie.

W 53. minucie Vinicius Junior mógł doprowadzić do wyrównania, ale z bliska trafił w słupek.

Co nie udało się Brazylijczykowi, udało się Marco Asensio - hiszpański skrzydłowy po podaniu Toniego Kroosa w 67. minucie pokonał bramkarza gości.

Jednak w 78. minucie Sevilla znów prowadziła - tym razem w roli głównej wystąpił Rakitić, który pewnie wykorzystał rzut karny.

Gdy wydawało się, że Real nie zdoła wyrównać, w 95. minucie na strzał ostatniej szansy zdecydował się Kroos. Piłka, po uderzeniu Niemca, odbiła się jeszcze od Edena Hazarda, co zmyliło bramkarza gości i pozwoliło "Królewskim" na wyrównanie.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA