fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Ekstraklasa. Szwed za Duńczyka

fot. lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka
Legia na razie gra przeciętnie, Piast jeszcze nie strzelił bramki, a Podbeskidzie zdobyło już sześć. Liga dopiero się rozpędza.

Legia żegna się z Domagojem Antoliciem, a jego brak był w Płocku bardzo widoczny. Czołowego pomocnika ekstraklasy trudno będzie zastąpić. Czy uda się to Bartoszowi Kapustce? Na razie odradza się przy Łazienkowskiej. Talentu nie stracił, potrzebuje więcej meczów. Mistrz Polski sprowadził też Joela Valencję. Ekwadorczyk w barwach Piasta został wybrany najlepszym zawodnikiem ekstraklasy. Wyjechał do Anglii i nie zdołał nawet przebić się do składu pierwszoligowego Brentford. Niewykluczone, że w Polsce znów będzie błyszczał.

Lech rozstał się z królem strzelców ekstraklasy Chrystianem Gytkjaerem, ale z drugoligowej Norymbergi pozyskał Mikaela Ishaka, który był młodzieżowym mistrzem Europy. Dla Lecha wbił już cztery bramki. Szwed jest na dobrej drodze do zastąpienia przy Bułgarskiej Duńczyka. W sobotę we Wrocławiu strzelił dwa gole. Tyle, że Lech nie odniósł jeszcze zwycięstwa.

Nie udało się to również takim klubom jak Piast i trzem nowym drużynom na poziomie ekstraklasy: Warcie Poznań, Stali Mielec i Podbeskidziu. Ta ostatnia drużyna imponuje jednak skutecznością. W każdym z trzech rozegranych meczów zdobywała po dwa gole.

Trzy strzelił Kamil Biliński. 32-letni napastnik. Wychowanek Śląska Wrocław grał już w dziesięciu klubach, z litewskim Żalgirisem, bukareszteńskim Dinamo i FC Riga włącznie. Wrócił z Łotwy i robi co chce z obrońcami ekstraklasy, teoretycznie lepszymi od łotewskich. Taka liga.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA