fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

ŁKS strzelił pięć goli i... wygrał 3:2

stock.adobe.com
Żegnający się z Ekstraklasą ŁKS Łódź wygrał w meczu 36. kolejki z Rakowem Częstochowa 3:2. Co ciekawe wszystkie gole w tym meczu strzelili piłkarze ŁKS-u - czytamy w Onecie.

Wygrywając z Rakowem ŁKS odniósł pierwsze zwycięstwo od 4 marca. Była to też pierwsza wygrana zespołu od czasu, gdy jego trenerem został Wojciech Stawowy.

Bohaterem meczu był Samu Corral, który zaliczył bardzo nietypowego hattricka - dwa razy pokonał bramkarza Rakowa i raz trafił do swojej bramki - zauważa Onet.

Raków wyszedł na prowadzenie w 13. minucie - Przemysław Oziębała znalazł się w sytuacji sam na sam z Arkadiuszem Malarzem. Oziębała zdecydował się na strzał, piłka odbiła się jeszcze od Corrala i Malarz musiał wyciągać ją z siatki. Bramkę zapisano zawodnikowi ŁKS-u.

Wkrótce później było już jednak 1:1 po tym jak pięknym strzałem z dystansu popisał się Michał Trąbka.

W 32. minucie do bramki Malarza trafił Felicio Brown Forbes, ale sędzia nie uznał tego trafienia, ponieważ wcześniej jeden z piłkarzy Rakowa zagrał piłkę ręką.

W 39. minucie zawodników Rakowa znów wyręczyli piłkarze ŁKS-u - tym razem swojego bramkarza pokonał Maciej Wolski.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków ŁKS-u, które już w 51. minucie przyniosły efekt. Michał Trąbka zagrał do Jose Pirulo, ten podał do Corrala a Hiszpan zrehabilitował się za gola samobójczego w pierwszej połowie i tym razem pokonał bramkarza gości.

Decydujący cios ŁKS zadał w 71. minucie - po szybkiej kontrze i zagraniu Pirulo drugi raz do bramki Rakowa trafił Corral.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA