fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nagrody Nobla

Tokarczuk "silną kandydatką" do literackiego Nobla

Fotorzepa, Piotr Guzik
Maryse Condé z Gwadelupy, Kanadyjka Margaret Atwood, Rosjanka Ludmiła Ulicka i polska pisarka Olga Tokarczuk wymieniane są jako silne kandydatki do literackiej nagrody Nobla. W tym roku nagrody będą dwie.

Szwedzka Akademia Noblowska przyzna w tym roku dwie nagrody w dziedzinie literatury - za 2018 i 2019 rok. W ubiegłym roku w atmosferze skandalu zrezygnowano z jej przyznania.

Nie przyznano jej po raz pierwszy od 75 lat. Nie ogłoszono jej w czasie pierwszej i drugiej wojny światowej i wcześniej w 1935 r., gdy Akademia stwierdziła, że nie znalazła godnego laureata.

Ubiegłoroczny głęboki kryzys wywołany został skandalem wokół Francuza Jeana-Claude'a Arnaulta, oskarżonego o molestowanie i napaści seksualne oraz o ujawnianie nazwisk laureatów. Arnault został skazany na dwa lata więzienia za gwałt na doktorantce.

W tym roku Akademia Noblowska próbuje przywrócić prestiż literackiej nagrody.

Przewodniczący komitetu przyznającego tę nagrodę, Anders Olsson, ujawnił, że nieco zmienione zostaną kryteria. komitet zamierza uniknąć "męskiej" i "europocentrycznej" perspektywy, z której przyznawane były wyróżnienia.

Biorąc pod uwagę, że spośród 114 dotychczasowych laureatów literackiego Nobla zaledwie 14 to kobiety, co najmniej jeden z tegorocznych laureatów powinien być płci żeńskiej.

Jak mówi Fiametta Rocco, korespondentka ds. kultury "The Economist" i członkini kolegium przyznającego Man Booker International Prize, najprawdopodobniej będą to pisarze z różnych kontynentów.

Typując najsilniejszych kandydatów Rosso powiedziała, że stawia na "cesarzową literatury karaibskiej, Maryse Condé, oraz dwoje pisarzy ze wschodniej Europy - Polkę Olgę Tokarczuk i Węgra László Krasznahorkaiego.

Wśród kandydatek do tegorocznej nagrody najczęściej wymieniane są Kanadyjka Margaret Atwood, autorka m.in. "Opowieści podręcznej", czy rosyjska pisarka Ludmiła Ulicka, jako pierwsza kobieta uhonorowana nagrodą Bookera za książkę "Przypadek doktora Kukockiego".

Źródło: Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA