S5-HVS1 zawdzięcza swoją gigantyczną prędkość supermasywnej czarnej dziurze, która znajduje się w centrum naszej galaktyki.
Pędzącą przez galaktykę gwiazdę udało się zaobserwować za pomocą Teleskopu Angielsko-Australijskiego o średnicy 3,9 m, który znajduje się w Obserwatorium Siding Spring na górze Mount Woorut w Australii.
Dalsze obserwacje przy użyciu sondy kosmicznej Gaja pozwoliły ustalić, że gwiazda porusza się dziesięć razy szybciej niż większość gwiazd w naszej galaktyce i wkrótce opuści Drogę Mleczną na zawsze.
"Prędkość odkrytej gwiazdy jest tak duża, że w sposób nieunikniony opuści ona naszą galaktykę i nigdy nie wróci" - napisał w oświadczeniu Douglas Boubert, współautor badań dotyczących "uciekającej" gwiazdy.
Pierwsze gwiazdy podobne do S5-HVS1, czyli tzw. gwiazdy hiperprędkościowe odkryto dopiero ok. 20 lat temu. Dotychczas znanych jest tylko kilka takich gwiazd. Gwiazdy tego rodzaju poruszają się ze znacznie większą prędkością od innych gwiazd w galaktyce dzięki czemu mogą wyrwać się z pola grawitacyjnego galaktyki.
Gwiazdy hiperprędkościowe zyskują ogromną prędkość dzięki oddziaływaniu bardzo masywnych ciał niebieskich - takich jak np. czarne dziury.
Według hipotezy zaproponowanej ok. 30 lat temu supermasywne czarne dziury - takie jak Sagittarius A*, czarna dziura znajdująca się w centrum naszej galaktyki - mogą nadać gwieździe taką prędkość, jeśli zbyt blisko czarnej dziury znajdzie się tzw. gwiazda podwójna (układ dwóch gwiazd leżących blisko siebie). W takim przypadku czarna dziura pochłania jedną z gwiazd i jednocześnie wyrzuca drugą w przestrzeń kosmiczną z ogromną prędkością.
Analizując prędkość gwiazdy i jej odległość od Ziemi astronomowie oszacowali, że S5-HVS1 rozpoczęła swoją podróż przez galaktykę z okolic jej centrum, czyli miejsca, gdzie znajduje się Sagittarius A*.
- To bardzo ekscytujące, bo od dawna podejrzewaliśmy, że czarne dziury mogą wyrzucać gwiazdy z dużymi prędkościami. Jednak nigdy nie zaobserwowaliśmy tak jasnego przypadku, w którym tak szybka gwiazda pochodzi z centrum galaktyki - podkreślił Koposov.
- Sądzimy, że czarna dziura wyrzuciła gwiazdę z prędkością dziesiątek tysięcy kilometrów na sekundę ok. 5 mln lat temu. W tamtym czasie nasi przodkowie dopiero uczyli się chodzić na dwóch nogach - dodał.
Obecnie gwiazda znajduje się 29 tys. lat świetlnych od Ziemi.