Wójcik komentował wypowiedź abp. Marka Jędraszewskiego, który apelował o ostrożność w podejściu do ekologii, nazywając działania związane z ochroną klimatu "ekologizmem".
- To zjawisko bardzo niebezpieczne, bo to nie jest tylko postacią nastolatki (red. Greta Thunberg), to coś co się na narzuca, a ta aktywistka staje się wyrocznią dla wszystkich sił politycznych, społecznych. To jest sprzeczne z tym wszystkim co jest zapisane w Biblii począwszy od Księgi Rodzajów, gdzie jest wyraźnie mowa o cudzie stworzenia świata przez Boga - mówił Jędraszewski.
Komentując tę wypowiedź Michał Wójcik stwierdził, że arcybiskup zachęcił do pochylenia się nad "tematem ekologizmu, czyli nad pewną ideologią z kontekstem społecznym i politycznym".
Wójcik stwierdził, że zjawisko, jakie reprezentuje Greta Thunberg nie jest niczym nowym, "chociaż zastanawia natomiast, kto za nią stoi i jaki ma w tym interes".
Wiceminister sprawiedliwości zauważył, że Polska jest jednym z nielicznych krajów, który tak wiele zrobił w kwestii ochrony środowiska. Mówił także o ochronie zwierząt.
- To byłaby jakby nienormalna sytuacja, gdyby zwierzę było równe człowiekowi w swoich prawach. Czy ekofeminizm, neoludyzm, pojawiają się takie pojęcia - mówił Wójcik. Dodał, że są ludzie "przeciwni populacji" - którzy uważają, że na Ziemi ludzi jest za dużo. - To ja pytam, czy nie po to, żeby uwiarygodnić ideę eutanazji, czy aborcji, czy wielu zjawisk, których my nie akceptujemy.
Gość Polsatu zauważył, że warto słuchać arcybiskupa Jędraszewskiego, bo jest człowiekiem "bardzo mądrym, z ogromną wiedzą i doświadczeniem, filozofem, który potrafi na części rozkładać różne teorie".